BMW 325i E30 Cabrio - niżej się nie da - Trends Magazines

BMW 325i E30 Cabrio – niżej się nie da

Niżej się nie da? Takie pytanie z uśmiechem zadałem Łukaszowi, widząc, jak jego trójka dosłownie siada na ziemi. To z pozoru zwykłe BMW 325i E30 Cabrio zostało poddane modyfikacjom wedle dobrze znanego przepisu. Nuda? Nie tym razem! Efekt budzi uznanie. Ale po kolei…

Historii modelu E30 nie będę przytaczał. Każdy fan bawarskiej marki doskonale zna tę klasyczną, zyskującą na wartości trójkę. Wspomnę tylko, że po naszych drogach jeździ wyjątkowo dużo mniej lub bardziej zadbanych, seryjnych lub zmodyfikowanych E30. Jednak niewiele zabrakło, aby opisywany egzemplarz nigdy nie zagościł na naszej ziemi. Wszystko przez… M3 E36.

Licytujemy BMW 325i E30 Cabrio!

Łukasz wymarzył sobie zakup M3 E36. Przeglądanie ofert na amerykańskim portalu aukcyjnym nie dawało korzyści. Do czasu, gdy pomiędzy ofertami wymarzonej M3 pokazało się BMW 325i E30 Cabrio. Uwagę przykuwała cena. 1.200 dolarów wyglądało na okazję sezonu, ale też wzmagało czujność. Cenę tłumaczył opis „engine damaged”. Jednak blacharska i lakier prezentowały się bardzo dobrze. Brak historii wypadkowej także wzbudzał apetyt. Zapadła decyzja – licytujemy! Jaką ceną zakończyła się licytacja? 1.350 dolarów, z czym nie do końca chciał się po- godzić poprzedni właściciel E30. Ostatecznie auto zostało zapakowane do kontenera i ruszyło w podróż do naszego kraju.

Wyjątkowe BMW M3 E36 Estoril Blau SMG

Przesyłka dotarła i…

Auto nie odpalało, ale blacharsko faktycznie było nietknięte, chociaż słońce Kalifornii zrobiło swoje i wypaliło nieco oryginalny odcień lakieru. Do tego okazało się, że baza pod lakierem bezbarwnym także była wypalona. Oryginalny lakier został ściągnięty i auto pomalowano na nowo. Remontu wymagał dach, który był mocno zniszczony. Ostatecznie udało się go przywrócić do stanu świetności i prezentuje się naprawdę godnie. Wracając do silnika. Po wlaniu oleju oraz włożeniu nowego akumulatora silnik ożył. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Chyba nie muszę tłumaczyć, jak wielki uśmiech pojawił się na twarzy Łukasza, gdy po raz pierwszy usłyszał dźwięk swojego nowego nabytku.

BMW E30 – to pierwsze BMW z napędem na przód?

Jest plan!

Sprowadzony samochód był w pełni seryjny. Niczym się nie wyróżniał. Poza oponami, które miały przesadnie wysoki profil. Czy taki stan rzeczy zadowalał Łukasza? Absolutnie nie. Od razu przygotował plan modyfikacji samochodu, który miał dostać się na prestiżową imprezę Ultrace, odbywającą się we Wrocławiu.

Pierwsze zmiany? Pneumatyka! Tak, E30 Cabrio sadzamy jak najbliżej ziemi, ale z zachowa- niem pełnej użyteczności. Auto ma przemieszczać się bez konieczności korzystania z lawety. Pomimo zaawansowanej techniki przy montowaniu pneumatyki nie zabrakło również szczypty finezji. Za obudowę pilota do sterowania zawieszeniem służy… kaseta magnetofonowa z grafiką Koziołka Matołka. Idealny przykład tego, że odpowiedni dystans nie dotyczy tylko montażu nowych kół.

Á propos kół. Ozdobą auta są felgi. Wybór był dość szeroki, ale ostatecznie zdecydowano się na Borbet B. o szerokości 8,5 cala z przodu oraz 10 cali z tyłu. Ciekawostką i absolutnym smaczkiem jest wizerunek buldoga francuskiego na kapslu.

900 KM w BMW E30?! Mały diabeł na sprzedaż

Gdy pneumatyka była pasowana z kołami, wnętrze samochodu zostało oddane do firmy detailingowej. Cel? Przywrócenie świetności, załatanie dziur i… pomalowanie tapicerki. Kolejną ciekawostką z listy zmian prezentowanej E30 Cabrio jest pakiet stylistyczny M-Technik 1. Taki pakiet oferowany był do tak zwanej wąskiej lampy, ale nigdy nie łączono go z wersją na rynek amerykański, której m.in. zderzaki różniły się od oferowanych w Europie. Dla chcącego nic trudnego? Oczywiście. Pakiet M-Technik 1 został odwzorowany oraz niejako przedłużony o 5 cm na stronę, tak aby pasował do zderzaków samochodu. Efekt możecie podziwiać na zdjęciach.

Z rzeczy mniej oczywistych: zamiast skaju przykrywającego złożony dach, pojawił się materiał w zebrę. Skąd pomysł na taki wzór? Ot, po prostu, taki materiał był dostępny i zalegał w garażu. Żal było go nie wykorzystać.

BMW 325i E30 Cabrio to typowa bulwarówka

Co pod maską? Seryjnie jest to topowa odmiana 325i z automatyczną czterobiegową przekładnią. Tak, skrzynia biegów tłumi dynamiczne zapędy samochodu, ale E30 w nadwoziu Cabrio jest typową bulwarówką. Do upalania zdecydowanie lepiej nadają się inne wersje nadwoziowe.

BMW M3 E30 Kabrio – ultra rzadki egzemplarz na sprzedaż

Silnik pozostanie bez zmian. W planach nie ma dołożenia jakże modnej turbosprężarki ani wymiany całej jednostki napędowej. To kolejne auto w rodzinie Łukasza. Nie jest używane na co dzień. Nie oznacza to jednak, że jest to finalna odsłona E30. Łukasz mówi o zamontowaniu nowych felg. Nie ukrywam, że ta informacja mnie zaskoczyła. Obecne koła prezentują się naprawdę zacnie. Jednak marzeniem Łukasza są oryginalne skręcane trzyczęściowe felgi. W planach ma także obszycie wnętrza. Nie doraźnie, a kompleksowo.

Samochód bywał na motoryzacyjnych zlotach zrzeszających nie tylko fanów bawarskiej marki. Kolejny motoryzacyjny sezon rozpocznie się już za kilka miesięcy. To idealny moment, aby w aucie Łukasza wprowadzić kolejne zmiany. Trzymamy kciuki i życzymy dużo uśmiechu podczas jazdy z otwartym dachem w słoneczne dni!

BMW M3 E30 vs BMW M3 G82 – M3 kiedyś i dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

Obowiązkowe ograniczniki prędkości? Bez paniki!

Przez ostatnie kilka dni w mediach, zwłaszcza motoryzacyjnych pojawiło się wiele alarmujących artykułów dotyczących zmian przegłosowanych przez członków Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów Parlamentu Europejskiego. Dotyczą one nowych wymagań odnośnie obowiązkowego wyposażenia pojazdów. Szczególnie wyeksponowano pojęcie "ograniczników prędkości", które miały by autonomicznie ograniczać prędkość, pozostawiając kierowcę bez wpływu na ten fakt. Od razu wysnuto…

Replika BMW E30 M3 Sport Evolution

Oryginał, czy nie? BMW E30 M3 Sport Evolution

Ceny oryginalnych i sprawnych M3 E30 Sport Evolution są wręcz horrendalne. Aby stać się posiadaczem tego wyjątkowego samochodu, trzeba liczyć się z wydatkiem co najmniej 500.000 zł. Ale... można zbudować replikę. Tak, jak Maciek. Trochę historii BMW E30 M3 Sport Evolution powstało w liczbie raptem 600 sztuk. Pod maską miało 2,5-litrowy benzynowy silnik R4 o mocy niespełna 240 KM osiąganych przy 7000 obr./min.…