Prawie 300 km/h w VW Golfie GTI możliwe? - Trends Magazines

Prawie 300 km/h w VW Golfie GTI możliwe?

Kiedyś bariera 300 km/h była zarezerwowana tylko dla super szybkich samochodów pokroju Porsche 911 Turbo, czy BMW M5. Potrzebny był do tego bardzo mocny silnik i aerodynamiczne nadwozie. Ale dziś ta prędkość jest możliwa do osiągnięcia nawet przez mocniejszego kompakta, np VW Golfa GTI Clubsport. 

VW Golf GTI Clubsport nie jest najmocniejszym i najszybszym Golfem w ofercie, ale mimo to jego osiągi robią wrażenie. Francuzi z kanału L’argus postanowili sprawdzić maksymalną prędkość seryjnego Golfa GTI Clubsport na autostradzie. Standardowo auto posiada ogranicznik prędkości, i co ciekawe w testowanym samochodzie nie został on zdjęty. 

Przypomnijmy, że Golfa GTI Clubsport napędza 2-litrowy silnik TSI o mocy 300 KM i 400 Nm. To wartości, które posiadał Golf R poprzedniej generacji, ale warto dodać, że Clubsport posiada napęd tylko na przednią oś. Auto stylistycznie różni się od zwykłego GTI przednim zderzakiem z wielkimi aerodynamicznymi skrzydłami i nowym splitterem, zwiększającym docisk przedniej osi. Do tego podwójny spoiler dachowy, który ma za zadanie „dociążać” tył przy wyższych prędkościach. Clubsport ma też inne końcówki układu wydechowego, tutaj są owalne zamiast okrągłych, rozstawione o 40 mm dalej na zewnątrz. 

Francuskim kierowcom udało się osiągnąć imponujący wynik 296 km/h i to z założoną blokadą na 250 km/h. Jak udało się to osiągnąć? Okazuje się, że auto jechało z górki. Przy 249 km/h czujniki wysyłają sygnał do komputera silnika, a ten następnie ogranicza przepływ paliwa i powietrza. Jednak w tym przypadku sprzymierzeńcem okazała się grawitacja, dzięki której Golf GTI Clubsport mógł rozpędzić się do niemal 300 km/h. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

System eCall w BMW sam wezwał policję. Kierowca dostał spory mandat

Policja odebrała wiadomość z systemu eCall o wypadku drogowym. Po przybyciu na miejsce kierowca był zaskoczony, ponieważ sam nie wzywał policji.  Wymogi Unii Europejskiej wymusiły na producentach aut montaż systemu eCall - manualnie lub samoczynnie wzywającego służby ratunkowe. Jak pokazuje przypadek z Rawy Mazowieckiej, czasami system działa wbrew woli właściciela. "Funkcjonariusze dowiedzieli się o zdarzeniu…

Miętowy VW Garbus 1200

Właściciel prezentowanego auta motoryzacją interesował się od najmłodszych lat. Jeszcze przed pójściem do przedszkola znalazł dla Garbusa szczególne miejsce na półce z zabawkami. Minęło wiele lat, zanim mógł wejść w posiadanie własnego w skali 1:1. Po zdobyciu prawa jazdy i odłożeniu odpowiedniej sumy Szymon mógł nareszcie zrealizować marzenie z dzieciństwa. Było bowiem jasne, że rekonstrukcja…