Caddy 1 po swapie silników - dlaczego są tak piekielnie szybkie? - Trends Magazines

Caddy 1 po swapie silników – dlaczego są tak piekielnie szybkie?

Tuning-VW-Caddy-1-dwa auta przodem

TDI tylko dla staruszków! Taką zasadę wyznają Rafał i Janusz – posiadacze starszych już, ale niepozbawionych werwy dwóch Volkswagenów Caddy o jaskrawych kolorach. Według nich tylko dźwięk benzyniaka pod maską powoduje szybsze bicie serca.

Caddy z lat osiemdziesiątych to po prostu Golf 1 z paką. Był to pomysł VW na tanie i niewielkie auto dostawcze. Mały pikap miał się przydać w przydomowym gospodarstwie czy firmie. Często wykorzystywany był w naprawdę ciężkich warunkach, co szybko doprowadzało do jego zużycia. Tym ciężej jest obecnie znaleźć dobrze utrzymany egzemplarz lub – co jest łatwiejsze – dobrze odrestaurowany. Nasi panowie bardzo szybko obdarzyli ogromną sympatią małą ciężarówkę VW i postanowili nadać jej nowy image…

Tuning-VW-Caddy-1-dwa auta od tyłu           

Zielony VW Caddy Rafała

Rafał motoryzacją interesował się od najmłodszych lat. VW Caddy jest jego pierwszym samochodem. Kupił go w 2004 roku, choć wówczas nie skończył jeszcze 18 lat i nie miał prawa jazdy! Zawsze marzył o wyjątkowym i rzucającym się w oczy aucie, które trudno na co dzień spotkać na drodze, ale – co ważne – miał to być VW. Początkowo rozglądał się za Golfem 1 Cabrio, ale pewnego dnia wypatrzył w internecie pikapa VW i wiedział, że to jest to! Był brzydki, seledynowy, poobklejany logo firmy robiącej reklamy. Wkrótce okazało się też, że był w opłakanym stanie. Silnik zajeżdżony, a blacharka zupełnie skorodowana, jednak to była miłość od pierwszego wejrzenia, więc „Rapcio” stał się posiadaczem Caddylaka.

Tuning-VW-Caddy-1-przód pomarańczowo caddy

Nietypowy kolor i modyfikacja nadwozia Caddy

Niedługo później przystąpił do jego rozbiórki. Z dnia na dzień na półkach garażu przybywało nowych części blacharskich, gdyż stare nie nadawały się do regeneracji. W końcu latem 2005 Rafał zakończył ich kompletowanie i przekazał VW w ręce dobrego kolegi. Rozpoczęła się wymiana, która wydawała się nie mieć końca. Pojawiły się nowe progi, błotniki przednie, reperaturki tylnych błotników, pas przedni, podszybie, maska, przednie drzwi i od podstaw wyspawana podłoga. Następnie przyszedł czas na położenie nowego lakieru.

Tuning-VW-Caddy-1-pistacjowe caddy od tyłu

Kolor miał być podobny do tego, jakim Caddy był pomalowany wcześniej, czyli seledynowy od Kawasaki, ale w ostatniej chwili „Rapcio” wybrał inny, też jaskrawy zielony, tyle że z palety Suzuki. Polakierowana została również komora silnika oraz kilka detali wnętrza. Podczas prac blacharskich w prawym błotniku umieszczono wlot powietrza z VW Busa T4. Wreszcie zamontowane zostały przednie lampy z krzyżem i grill bez znaczka. W częściowo pomalowanych na kolor nadwozia wąskich zderzakach pojawiły się ciemne kierunkowskazy.

Tuning-VW-Caddy-1-reflektor z tzw. krzyżem

Lusterka należały kiedyś do Golfa Cabrio pierwszej generacji, a na przedniej szybie widnieje pojedyncza wycieraczka. Ciekawostką jest wykonana przez Rafała gruba siatka założona z tyłu zamiast otwieranej burty. Wewnątrz bez rewolucji na miarę „Star Treka”, ale z gustem. Boczki drzwi i zegary VDO pochodzą z MK1 w wersji GTi, zaś siedzenia i licznik z młodszej wersji GTi – MK2 1.8 16V.

Tuning-VW-Caddy-1-nalepka TDI engine arę for senior citizens

Swap silnika z Golfa 2 GTI

Tuning-VW-Caddy-1-zegary

Prace stylistyczne były skończone, należało umieścić coś pod maską. Trafił tam poczciwy diesel 1.6, dzięki któremu Caddy przemieszczał się po drogach aż do 2006 roku. Wtedy Rafał postanowił, że potrzebuje mocniejszej jednostki. Zdecydował się na swap silnika o mocy 139 KM z Golfa 2 GTi 16V, którego dokonał sam, za co należy mu się uznanie. Niestety „motorownia” okazała się bardzo wadliwa i postanowił ją wymienić.

Tuning-VW-Caddy-1-silnik z napisem DOHC 16V

Tym razem na cieszący się uznaniem silnik z Golfa 3 – 2.0 16V ABF o mocy 150 KM. Przy okazji przekładki wykonano kilka zabiegów poprawiających jego osiągi. Dzięki portingowi głowicy, kolektora ssącego i przepustnicy moc wzrosła o kilka dodatkowych KM, a parę kolejnych przybyło po zamontowaniu przelotowego układu wydechowego o średnicy 55 mm, zakończonego jednym końcowym tłumikiem, oraz stożkowego filtru powietrza. Silnikiem steruje program przygotowany przez digitun.pl. Moc po modyfikacjach zmierzona na hamowni to 185 KM i 204 Nm.

Tuning-VW-Caddy-1-przednie fotele z napisem edition

Tu należy wspomnieć o innych modyfikacjach, które koniecznie należy wprowadzić po wstawieniu mocniejszej jednostki napędowej. Należy do nich przede wszystkim zmiana hamulców. Obecnie auto wytraca prędkość dzięki nawiercanym i nacinanym tarczom o średnicy 239 mm z Golfa MK1 GTi. Z tego samego auta pochodzą serwo i pompa hamulcowa.

Tuning-VW-Caddy-1-kokpit pistacjowego caddy

Obniżone zawieszenie i polerowane felgi

Oczywiście Rafał znacznie obniżył swoje VW. Z przodu zastosował zawieszenie gwintowane i dodatkowo rozpórkę wahaczy. Z tyłu resory zostały wyklepane i przeniesione pod belkę, wstawiono też amortyzatory od Garbusa. Zwieńczeniem dzieła było założenie czternastocalowych wypolerowanych alufelg RH Cup o szerokości 7J z przodu i 8J z tyłu wraz z oponami 195/40/14 i 195/45/14.

Tuning-VW-Caddy-1-koło rh

Teraz Rafał zamierza zamontować wałki Shrick i kolektor 4-2-1, by podnieść moc silnika do co najmniej 200 KM. Liczymy, że realizacja planu się powiedzie, podobnie jak pierwszego – posiadania samochodu niespotykanego na drogach.

Tuning-VW-Caddy-1-dwa auta z przodu

Pomarańczowe Caddy Janusza

Prace nad tym Caddym były prowadzone w firmie MaxAuto Janusza Olko w Nisku, czyli w tam, gdzie przerabiany był zwycięzca klasy benzyna w wyścigach na 1/4 mili Majówka 2009 – Golf MK2 2.8 VR6. Dostawczak pochodzi z końcówki produkcji, tj. z 1991 roku, i przyjechał do Polski z Włoch – zdrowy blacharsko, ale nieco poobijany.

Tuning-VW-Caddy-1-pomaraćńczowe auto z przodu

Pomarańcz, motocyklowe lusterka i…

Od razu ostro wzięto się do pracy. Karoseria miała bowiem zostać doprowadzona do idealnego stanu. Przy okazji dokonano pewnych delikatnych zabiegów upiększających.

Tuning-VW-Caddy-1-napis volkswagen z tyłu

Z boków auta zniknęły listwy ochronne, a na klapie z tłoczonym napisem „Volkswagen” pojawił się rysunek autorstwa Mariusza Kosińskiego, właściciela wyżej wymienionego Golfa 2. Janusz, podobnie jak Rafał, zdecydował, że jego Caddy będzie miało wyrazisty kolor, tyle że pomarańczowy.

Po polakierowaniu nadwozia zajęto się kolejnymi zmianami. Na pakę zamontowano aluminiową ryflowaną blachę, a tylne seryjne lampy wymieniono na czerwono-białe. Ciekawym elementem są chromowane lusterka od motocykla, które idealnie pasują do nowego przedniego również chromowanego zderzaka.

Tuning-VW-Caddy-1-pomarańczowe caddy od tyłu

Poza nim w przedniej części pojazdu nowe są tylko reflektory z przezroczystym szkłem.

Kolorystycznie zgrane wnętrze

Tuning-VW-Caddy-1-kokpit pomarańczowego caddy

Aby wnętrze kolorystycznie współgrało z kolorem karoserii, zostało obszyte pomarańczowo-czarną skórą. Wszystkie wykładziny zostały własnoręcznie docięte i dopasowane przez Janusza. Deska rozdzielcza pochodzi z Golfa z 1973 roku.

Tuning-VW-Caddy-1-zegary z pomarańczową obudową

Komplet zegarów z obrotomierzem również zaadoptowano z pierwszej serii GTi. Sportowa kierownica doskonale pasuje do wnętrza. Ciekawostką jest tylna wypukła szyba wykonana z pleksi.

 

Zawieszenie, hamulce i koła

Gdy prace nad wnętrzem zostały zakończone, przystąpiono do modyfikacji układu jezdnego. Oczywiście samochód został znacznie obniżony. Seryjne hamulce zastąpiono większymi i zdecydowanie bardziej wydajniejszymi – zamontowano tarcze Brembo Max nacinane i klocki Ferodo.

Tuning-VW-Caddy-1-pomalowana na pomarańczowo felga

Wahacze spięto za pomocą rozpórki. Seryjne oryginalne felgi poszerzono i częściowo pomalowano na kolor karoserii. Obecne ich rozmiary to 8 cali z przodu i 9 z tyłu z oponami odpowiednio 195/45 R14 Toyo Proxes i 225/40 R14  Dunlop SP Sport.

VR6 z Passata zamiast seryjnego diesla 1.6

Nareszcie doszliśmy do tego, co stanowi potęgę tego wozu – do silnika! Seryjny diesel 1.6 został zastąpiony przez VR6 z VW Passata B3. Przekładka, którą zajęli się fachowcy, przebiegła bardzo sprawnie, ale wcześniej silnik poddano kilku przeróbkom. Każdego, kto chociaż raz widział „fajerkę”, od razu zastanowi ciekawy kształt kolektora dolotowego – gdzie podziały się otwory na świece zapłonowe?

Tuning-VW-Caddy-1-silnik z pomarańczową pokrywą

Zostały zaspawane, a kolektor wypolerowano i pomalowano. Trzeba przyznać, że wygląda to ciekawie i nietypowo, chociaż podczas wymiany świec trzeba zdejmować kolektor. Komorę silnika dopieszczono.

Tuning-VW-Caddy-1-miska olejowa

Pozbawiona została możliwie jak największej liczby elementów, z akumulatorem i kablami ukrytymi w podłużnicy włącznie. Ze zmian mechanicznych warto wspomnieć o odelżonym kole zamachowym i zmodyfikowanym dolocie zakończonym stożkowym filtrem powietrza.

Tuning-VW-Caddy-1-tył pomarańczowego auta

Kolektor wydechowy 6-2-1 wykonano w MaxAuto, jak i cały układ o średnicy 65 mm zakończony tłumikiem FK Automotive.

Tuning-VW-Caddy-1-dwa jadące caddy

Oba auta nie dość, że nie mogą pozostać niezauważone na ulicy, to jeszcze są piekielnie szybkie. Mała masa i mocny silnik zawsze były i będą świetnym sposobem na zbudowanie taniego bolidu. Panowie pokazali, jak za sprawą starych miniciężarówek i kultowych silników zbudować ciekawe i szybkie samochody.

Łukasz „Mapet” Janecki

Fot. Mikołaj Urbański

DANE I FAKTY: VW Caddy Rafała

Tuning-VW-Caddy-1-pistacjowe caddy w czasie jazdy

 

Silnik: swap na 2.0 16V ABF 150 km, porting głowicy, kolektora ssącego i przepustnicy, układ wydechowy przelotowy 55 mm z jednym końcowym tłumikiem, program digitun.pl, moc po modyfikacjach 185 KM i 20 Nm.

Nadwozie: odrestaurowane i odmalowane, przednie lampy z krzyżem, grill bez znaczka, ciemne kierunki z przodu, wlot od T4 w błotniku, pojedyncza wycieraczka, lusterka z Golfa 1 Cabrio, z tyłu siatka robiona własnoręcznie.

Wnętrze: siedzenia z Golfa 2 GTI Edition, boczki z Golfa 1 GTi, licznik z Golfa 2 GTi 16V, zegary VDO z MK1 GTi.Zawieszenie:
z przodu gwintowane, rozpórka dolna, z tyłu resory przeniesione pod belkę, amortyzatory od Garbusa, hamulce z przodu od Golfa 1 GTi 239 mm wentylowane i nacinane, serwo i pompa hamulcowa od Golfa 1 GTi.

Koła: alufelgi RH Cup 14 cali 7J przód i 8J wypolerowane, opony przód 195/40/14 i tył 195/45/14.

 

VW Caddy 1 Janusza

Tuning-VW-Caddy-1-pomarańczowe caddy w czasie jazdy

Silnik: seryjnie diesel 1.6, swap z Passata B3 VR6, kolektor wypolerowany i pomalowany, częściowo zaspawane otwory na kable, odelżone koło zamachowe, komora silnika pozbawiona możliwie jak największej liczby elementów łącznie z akumulatorem, kable ukryte w podłużnicy, dolot powietrza stożek, kolektor wydechowy

6-2-1 wykonany w warsztacie MaxAuto, układ wydechowy 65 mm zakończony tłumikiem FK Automotive.

 Nadwozie: odrestaurowane i odmalowane, pozbawione listew bocznych, lusterka chromowane z motocykla, blacha aluminiowa ryflowana na pace, rysunek na klapie, lampy tył czerwono-białe, przód clear, przedni zderzak chromowany.

Wnętrze: kierownica trójramienna, boczki i fotele na nowo obszyte, wykładziny samodzielnie przycięte, deska rozdzielcza z MK1 z 1973 roku, komplet zegarów z MK1 GTi z obrotomierzem w kolorze nadwozia.

Zawieszenie: obniżone, dolna rozpórka wahaczy, tarcze Brembo Max nacinane, klocki Ferodo.

Koła: felgi poszerzane z oryginału i malowane, 8 cali przód i 9 cali tył, opony przód 195/45 R14 Toyo Proxes, tył 225/40 R14  Dunlop SP sport.

(VW TRENDS 4/2009)

Podobne

Odważne kolory BMW i8

BMW i8 szokuje futurystycznym wyglądem. Producent nie poszedł jednak na całość. Paletę lakierów skomponowano z mniejszym rozmachem. Skrzętnie wykorzystują to tunerzy. Turner Motorsport okleił karoserię BMW i8 żółtą folią. Z niebieskimi akcentami na nerkach, listwach przyprogowych i wstawkach tylnego zderzaka utworzyła kompozycję, która od lat trafia na wyścigowe samochody zespołu. Odważne zestawienie kolorystyczne świetnie komponuje się z futurystycznymi…

Używany Volkswagen Golf VII. Zalety, wady i typowe usterki. Czy warto kupić?

Volkswagen Golf GTE. Test hybrydy, która wymaga wyrzeczeń

Doskonale wygląda, świetnie jeździ i pali niewiele. Ideał? Nie do końca. W naszych warunkach hybrydowy Golf GTE wymaga jednak pewnych wyrzeczeń. Volkswagen nie spieszył się z wprowadzaniem samochodów hybrydowych do salonów. I dobrze, bo tym samym uniknięto niedopracowanych modeli. Trzonem hybrydowej oferty koncernu staje się linia GTE. To hybrydy z możliwością „dokarmiania” akumulatora trakcyjnego prądem…