Szlachetny rodowód BMW E36 323ti - Trends Magazines
15 kwietnia 2021

Szlachetny rodowód BMW E36 323ti

BMW serii 3 w wersji compact bywa uważane za ubogiego krewnego większych aut z Bawarii. Oznaczenie wybranego przez Adriana modelu 323ti wskazuje jednak, że auto ma naprawdę szlachetny rodowód. BMW 2002TI oraz 2002Tii pobudzały wyobraźnię sportowo nastawionych kierowców, zanim zaczęła się epoka M3.

E36 compact napędzany silnikiem M52B25 to pierwszy własny samochód Adriana. Wcześniej jeździł motocyklami, w tym Hondą CBR 600 F3. Obecnie stara się rozwijać motoryzacyjną pasję. Uczy się stuntu, czyli ekstremalnej jazdy jednośladem, w której sprawność kierowcy przejawia się w czymś więcej niż tylko w panowaniu nad maszyną przy dużej prędkości. Decyzję o zakupie auta podjął przed sezonem zimowym 2011 roku. Postanowił wybrać markę, którą od dawna cenił, a interesujący egzemplarz znalazł w swym rodzinnym mieście.


Po oględzinach przeprowadzonych wspólnie z tatą, który jest lakiernikiem, uznał, że stan karoserii i kondycja silnika nie budzą obaw. Sympatyczny poprzedni właściciel, który nie oszczędzał na naprawach eksploatacyjnych, okazał się w dodatku dość bliskim krewnym kupujących. I tak oto 8 września 2011 roku Adrian odebrał samochód wraz z dodatkami, czyli dwoma kompletami kół (15-calowe z oponami zimowymi oraz 16-calowe z letnimi), tarczami EBC GD552, klockami hamulcowymi EBC Red Stuff, radioodtwarzaczem Blaupunkt i autoalarmem z radiopowiadamianiem i lokalizacją.

Jedyną modyfikacją, jakiej dokonał poprzedni właściciel, było przyciemnienie szyb. Fabryczne wyposażenie pokrytego lakierem Cosmosschwarz Metallic auta obejmowało m.in. obite materiałem i alcantarą sportowe fotele, przedni podłokietnik, klimatyzację, boczne poduszki powietrzne, fabryczną instalację głośnomówiącą, pakiet aerodynamiczny M oraz uznany wśród miłośników usportowionych niemieckich samochodów znak motoryzacyjnego szlachectwa ‒ czarną podsufitkę.


Innym powszechnie cenionym elementem czarnego E36 compact jest kierownica nazywana przez fanów BMW serducho. Charakter auta podkreślają również chromowane dodatki BMW, takie jak gałka dźwigni zmiany biegów, przycisk hamulca ręcznego i klamki.

Prowadzone równolegle poszukiwania felg przyniosły dużo lepszy efekt. W kwietniu 2012 roku jeden z organizatorów 3erFest, „Vmasher”, skontaktował Adriana z Danielem, który sprzedawał 17-calowe BBS RC. Po pracach obejmujących wymianę świec, filtra kabinowego, płynu wspomagania, oleju i czujnika wałka rozrządu właściciel czarnego E36 compact mógł więc przystąpić do montażu kół. Na klasyczne obręcze przeznaczył początkowo opony o rozmiarach 205/50 z przodu i 225/45 z tyłu. Zanim jednak założył felgi, zainstalował nowy radioodtwarzacz ‒ podświetlany na czerwono, pasujący do wnętrza jego samochodu, Kenwood KDC-U30R.

Od początku starannie dokumentował też naprawy eksploatacyjne, zbierając faktury i tworząc swego rodzaju książkę serwisową. Po zastąpieniu filtra paliwa nowym, boschowskim oraz wymianie obu chłodnic, zewnętrznego wiatraka, przewodów cieczy, pasków i filtra klimatyzacji mógł zająć się hamulcami dzięki szybkiej dostawie z internetowego sklepu. Przedni zestaw to wentylowane tarcze Brembo i klocki Zimmerman. Z tyłu Adrian zamontował tarcze i klocki firmy Bosch. Cały układ zalany został nowym płynem hamulcowym ATE.

Mimo iż fabryczne oświetlenie uważał za wystarczające, postanowił przetestować żarówki Night Breaker. Jako że nawet miłośnicy oryginalnego tuningu mają chwile słabości, sprawdził, jak nowe żarówki wypadają w połączeniu z ringami CCFL. Ostatecznie jednak pozostawił światła bez tego dodatku. Zrealizował też pierwszy ze swoich pomysłów na kierunkowskazy. Zmatowił je, a następnie pokrył trzema warstwami podkładu i matowoczarną farbą. Po tym zabiegu zamontował oryginalną dokładkę z modelu M3.

Długo obmyślał zmiany, po wprowadzeniu których elegancko spasowałby koła z błotnikami, a mimo to nadal mógłby korzystać z samochodu na co dzień i przewozić nim cztery osoby. Prace nad nadkolami zaczął od zaklepania rantów. Później przygotował maszynę do rolowania.


Sukcesywnie pracował też nad wyglądem samochodu. Fabryczne czarne ramki wskaźników na desce rozdzielczej wymienił na polerowane aluminiowe. Przy zakupie nowych mocowań stabilizatora zaopatrzył się również w klucze do dekielków, pochłaniacz wilgoci oraz pastę służącą do konserwacji listew. Ostatni z tych nabytków miał mu posłużyć do prac towarzyszących przeprowadzonej zimą korekcie lakieru. Potrzebne mu do tego były: listwa lewego tylnego nadkola, klamry („spinki”), siłowniki klapy bagażnika i nowe oryginalne lusterka zewnętrzne. Gdy zmienił koła, przerobił przednie halogeny w stylu Yellow Hella, oklejając je folią. Później przemalował je piecowo na żółto, co jego zdaniem daje dużo lepszy efekt.

Adrian nabył również oryginalną nową maskownicę głośnika podtrzymującą tylną półkę. W toku prac nad karoserią przekonał się, iż spryskiwacze przedniej szyby i mechanizm ich podgrzewania nie spełniają już swej funkcji. Oznaczało to kolejne zakupy.

Po naprawach nadwozia przyszedł czas na wnętrze. Adrian pozbawił auto tapicerki i nabył oryginalne maty do podgrzewania. Niestety, ze względu na niedostępność mat do foteli Sportsitze musiał zaadaptować wersję przeznaczoną do siedzeń standardowych. Montaż starannie opisał na forum BMW 3er.


Przed sezonem zaopatrzył się w komplet niskoprofilowego ogumienia Dunlop, składający się z przeznaczonej na tył pary o rozmiarach 205/40 oraz opon o rozmiarach 195/40 na przód. Rozpoczął też renowację felg. Ranty wypolerował, a rotory i dekielki pomalował na złoty kolor. Ponieważ rotory felg okazały się dość jasne, Adrian postanowił lekko skorygować kolorystykę auta poprzez montaż oryginalnych pomarańczowych kierunkowskazów. Zestaw migaczy przednich założył wraz z odebranymi później bocznymi w tym samym kolorze.

Wiedząc, że silnik to „zdrowa seria”, przygotował się do jego modyfikacji, kupując kolektor z M50B25, komplet nowych uszczelek BMW do kolektora i przepustnicy oraz wtryskiwacze i przepustnicę z jednostki M52B28. Później przepustnica została pozbawiona podgrzewania, a Adrian zakupił „gąbkę” ITG. Wkrótce zastąpi ona oryginalny filtr. Odpowiednie spalanie będzie zapewnione dzięki bezpośredniemu dolotowi zimnego powietrza. Komputer sterujący silnikiem jest już dostosowywany, by można było w pełni wykorzystać te modyfikacje.

Fabryczne przednie reflektory Adrian zastąpił soczewkowymi firmy Bosch, przerobionymi na wzór Black Hella poprzez przyciemnienie klosza świateł drogowych i umieszczenie w nich tzw. krzyży oraz montaż przesłony soczewki świateł mijania. Do zmodyfikowanych lamp przednich, w których zainstalował żarówki Osram Silverstar i Osram CoolBlue, dołączył zaś ciemniejszą wersję tylnych.


Zawieszenie wymienił na gwintowane firmy TA-Technix w wersji z regulowaną kolumną. Z przodu zamontował tuleje, łączniki, poduszki oraz drążki kierownicze wraz z osłonami firmy Lemforder. Od tego samego producenta pochodzą też nowe tylne poduszki. Jak mówi Adrian, dzięki tej zmianie auto dużo lepiej prowadzi się nie tylko w zakrętach, ale również podczas nieco szybszej jazdy.

Dodatkowym elementem usztywniającym samochód oraz chroniącym miskę olejową miała być dolna rozpórka typu x-brace z Z3. Po próbnej przejażdżce Adrian uznał, że przy gwintowanym zawieszeniu poruszanie się z tak osadzonym elementem jest niemal niemożliwe.


Jak mówi Adrian, mimo przekroczenia 200.000 km przebiegu silnik wciąż smarowany jest w pełni syntetycznym olejem 5W40 Valvoline. Właściciel czarnego E3 compact podkreśla też, że wyposażone w pakiet dla palących wnętrze sprawia wrażenie, jakby nigdy nie używano w nim tytoniu.

Niemal maksymalne obniżenie auta nie przeszkadza Adrianowi w codziennej jeździe. Bezproblemowa eksploatacja zachęca do kolejnych tuningowych zabiegów. Związane one będą z wyglądem samochodu, który stanie się bardziej wyrazisty dzięki tylnym felgom o szerokości dziewięciu cali, ale też układem wydechowym i rozbudową systemu audio.

We wnętrzu znajdzie się przygotowany już do założenia short shifter wraz z elementami wpływającymi na pracę skrzyni i drążka. Innymi elementami, które wkrótce zostaną zamontowane, są łącznik wału Lemforder, kompletne sprzęgło Sachs i sprzęgło wiskotyczne Behr. Zakupione zostały też kierunkowskazy w stylu amerykańskim, z którymi komponować się będą poszukiwane jeszcze przez Adriana światła obrysowe.

Niedawno auto przeszło zabieg ozonowania, za który Adrian chce podziękować ADI-emu z Love Machines, pełną korektę lakieru z polerowaniem i woskowaniem. Przerobiony został też schowek na rękawiczki, który obecnie jest klimatyzowany. Przyda się w upalne lato.

Andrzej Szczodrak, Fot. Piotr Mokwiński
(BMW TRENDS 3/2013)

BMW E36 323ti, 1998 r.

SILNIK/NAPĘD: M52B25, fabrycznie 170 KM i 245 Nm przy 3950 obr./min

NADWOZIE: dokładka z modelu M3, kraty wlotu powietrza przemalowane na czarno, przednie reflektory soczewkowe Bosch przerobione na wzór Black Hella, ciemne światła tylne z oferty BMW, pomarańczowe kierunkowskazy, żółte halogeny, biało-czarne emblematy BMW, zamontowana po sesji fotograficznej do naszego magazynu listwa przednia z rynków USA i japońskiego bez miejsca na tablicę rejestracyjną

KOŁA/OPONY: felgi BBS RC 090 o średnicy 17 cali i szerokości 8 cali, polerowane ranty, chromowane śrubki, rotory i dekielki pomalowane na złoty kolor, opony Dunlop, wymiary z przodu 195/40, wymiary z tyłu 205/40

ZAWIESZENIE/HAMULCE:z awieszenie gwintowane TA-Technix w wersji z regulowaną kolumną, rozpórka kielichów przednich wykonana przez firmę Staffa, hamulce z przodu: wentylowane tarcze Brembo połączone, klocki Zimmerman, z tyłu: tarcze i klocki firmy Bosch

WNĘTRZE: zamontowany przez właściciela układ podgrzewania siedzeń, aluminiowe ramki wskaźników na desce rozdzielczej, klimatyzowany schowek na rękawiczki (nawiew z klimatyzacji)

AUDIO: jednostka sterująca KenwoodKDC-U30R, wzmacniacz Alpine MRV-T500 V12, głośniki z przodu ‒ zestaw odseparowany Ground Zero GZTC 130T

STYL: OEM+

WŁAŚCICIEL:Adrian „Kucin”

PODZIĘKOWANIA: Tacie za pomoc w wielu modyfikacjach (druga para rąk często jest niezbędna) oraz pozdrowienia dla ekipy z forum bmw3er.pl

Podobne

Używane BMW E60 M5 (2005-2010). Ceny, zalety, wady i typowe usterki (cz. 4/5)

Wysoko zawieszona poprzeczka utrudnia konstruowanie nowych samochodów. W żadnym aspekcie nie powinny być przecież gorsze od swoich poprzedników. M GmbH postanowiło przenieść na drogi publiczne technologię Formuły 1. Produkowanie bloku i głowic silnika w odlewni, która dostarczała także elementy dla zespołu F1, byłoby stanowczo zbyt proste. Do czasu E60 M6 nikt nie wyobrażał sobie pięciolitrowego…

Używane BMW E46 Compact. Dobre i niedrogie auto!

Podobnie jak poprzedniczka - E36 przez wielu były określane mianem „BMW dla ubogich”. Niesprawiedliwie, bo podobnie jak w mocniejszych wersjach E36 także E46 w odmianach Compact dawały masę radości z jazdy. Czy jednak warto nadal na nie "polować"? Początki BMW E46 Compact Debiutujące w 1998 r. BMW E46 było na wskroś poważne. Nadwozie sedana to…