Historia Porsche Targa - Trends Magazines
4 °C Warsaw, PL
27 lutego 2021

Historia Porsche Targa

Porsche_911_Targa

55 lat temu, podczas międzynarodowych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, Porsche zaprezentowało model 911 Targa. Targa nie była ani kabrioletem, ani coupé, nie miała też nadwozia z hardtopem. Była czymś zupełnie nowym: pierwszym bezpiecznym kabrioletem na świecie, ze stałym pałąkiem przeciwkapotażowym.

Co wyróżnia wersję Targa?

Zdejmowany, składany dach oraz plastikowa, składana tylna szyba sprawiały, że podróżowanie pod gołym niebem cieszyło tu na różne sposoby, jak nigdy wcześniej w kabrioletach: nadwozie można było całkowicie otworzyć, pozbawić środkowej części dachu albo złożyć tylne okno. Koncepcja 911 Targa znalazła swoje zastosowanie w „programie” wszystkich przyszłych generacji 911, a także w innych modelach, takich jak 914 lub Carrera GT.

Safety first

Nowa koncepcja Porsche stanowiła odpowiedź na zaostrzone wymagania co do bezpieczeństwa samochodów z otwartym dachem na rynku północnoamerykańskim – i wychodziła naprzeciw głosom wzywającym do całkowitego zakazu sprzedaży kabrioletów w Stanach Zjednoczonych.

Porsche_911_Targa

Targa Florio

Przy wyborze nazwy modelu pod uwagę brano tory wyścigowe, na których Porsche odnosiło szczególne sukcesy. Szybko pojawiła się propozycja Targa Florio – nazwy wyścigu drogowego na Sycylii, w którym Porsche od połowy lat 50. świętowało wielkie triumfy. Przez chwilę trwała dyskusja nad „911 Flori”, aż Harald Wagner, ówczesny szef działu sprzedaży krajowej, zadał pytanie, które podsunęło ostateczne rozwiązanie: „Dlaczego nie nazwiemy go po prostu »Targa«?”. Ten włoski termin oznacza także „tablicę rejestracyjną”, ale legenda głosi, że wyszło to na jaw dopiero, gdy przygotowywano firmowe broszury. W sierpniu 1965 r. Porsche złożyło wniosek o patent na koncepcję Targa, a jesienią 1966 r. Targa dołączyła do Coupé w wersjach 911, 911 S i 912 – odnosząc przy tym imponujący sukces. Późnym latem 1967 r. 911 Targa można już było na życzenie zamówić z montowaną na stałe ogrzewaną tylną szybą wykonaną z bezpiecznego szkła zamiast składanego okna z tworzywa sztucznego. Zaledwie rok później rozwiązanie to trafiło do wyposażenia standardowego i w mniej więcej niezmienionej formie pozostało cechą 911 Targa do 1993 r.

Targa w serii G 


Targa pozostała stałym elementem oferty także w przypadku drugiej generacji 911, czyli serii G, wytwarzanej od końca lata 1973 r. Po raz pierwszy nadwozie modelu zostało zauważalnie zmodyfikowane – zgodnie z nowymi przepisami wprowadzonymi w Stanach Zjednoczonych wyposażono je w nowe, masywniejsze zderzaki z czarnymi „harmonijkami” (mieszkami) po bokach. Były one w stanie pochłaniać uderzenia przy prędkości do 8 km/h bez uszkodzeń nadwozia. W technicznym projekcie dachu Targa nie wprowadzono żadnych zmian. Zmienił się jednak jego design – pałąk bezpieczeństwa Targa, wcześniej z wytrzymałej stali nierdzewnej ze szczotkowanym wykończeniem, był dostępny również w kolorze czarnym. Nawet gdy w styczniu 1983 r. zadebiutowało 911 SC Cabriolet, kolejne Porsche oferujące możliwość całkowitego złożenia dachu, Targa pozostała stałym elementem oferty – także po zakończeniu produkcji serii G w 1989 r.

Porsche_911_Targa

Typ 964 – 85% nowych części


Jesienią 1988 r. Porsche wprowadziło pierwsze czteronapędowe 911 – 911 Carrera 4 typ 964, czyli trzecią generację kultowego samochodu sportowego z Zuffenhausen. Producent zachował klasyczny kształt nadwozia 911, ale około 85% kryjących się pod nim części stanowiły nowe elementy. Rok później ofertę poszerzono o wariant z klasycznym napędem na tył – 911 Carrera 2, a klienci mogli zamówić już wszystkie trzy rodzaje nadwozia: Coupé, Cabriolet i Targa. Odmiany 911 Carrera 2 Targa oraz 911 Carrera 4 Targa, wytwarzane do 1993 r., nadal miały klasyczny pałąk Targa i zdejmowaną środkową część dachu. Łącznie w ramach pierwszych trzech generacji 911 zbudowano 87 663 egzemplarze wariantu Targa.

Porsche_911_Targa Porsche_911_Targa

Odejście od pałąka w Targa typ 993

Jesienią 1993 r. zadebiutowała czwarta generacja 911 (typ 993), z nadwoziem o nowej konstrukcji, a w listopadzie 1995 r. wprowadzono nową koncepcję wariantu Targa. Po pierwsze, przednie błotniki 911 były szersze i znacznie bardziej płaskie. Poszerzone zostały także tylne błotniki, które biegły teraz prostszą linią ku tyłowi. Generacja 993 wyróżniała się też rozlicznymi udoskonaleniami w zakresie napędu i podwozia. Koncepcja odmiany Targa podążyła w zupełnie innym niż wcześniej kierunku – zamiast pałąka Targa zastosowano dach wykonany z przyciemnionego, termoizolacyjnego szkła. Biegł on od ramy przedniej szyby aż do tyłu i był obudowany podłużną bezpieczną konstrukcją. Podzielony na ruchome segmenty elektryczne otwierał się płynnie po naciśnięciu przycisku i chował za tylną szybą. Główne zalety nowego rozwiązania to niższy poziom hałasu oraz znakomite doświetlenie kabiny, gdy dach był zamknięty. Kolejną charakterystyczną cechą były zwężające się tylne szyby. Koncepcja 911 Targa z serii 993 po raz pierwszy łączyła przyjemność z jazdy z otwartym dachem z 911 bez zasadniczych zmian w klasycznym profilu coupé.

Porsche_911_Targa

Targa z nową tylną pokrywą

W 1997 r. Porsche zaprezentowało piątą generację 911 – w postaci 911 Carrera typ 996. Samochód został całkowicie przebudowany i po raz pierwszy korzystał z 6-cylidrowych bokserów chłodzonych cieczą. Targa była dostępna od grudnia 2001 r., równolegle do wersji Coupé i Cabriolet. Podobnie jak poprzedniczka otrzymała elektrycznie sterowany szklany dach o powierzchni ponad 1,5 metra kwadratowego. Nigdy wcześniej w Porsche 911 nie stosowano tak dużego przeszklenia. Nowa Targa była również pierwszym 911 z otwieranym tylnym oknem. Ułatwiało to dostęp do tylnego schowka o pojemności nawet 230 litrów – w celu załadowania walizek, toreb lub innego bagażu.

Porsche_911_Targa Porsche_911_Targa


Lżejsze szkło i dwa warianty

We wrześniu 2006 r. wprowadzono 911 Targa należące do szóstej generacji 911 (typ 997). Zasadniczo projekt dachu nie odbiegał od poprzednika, wyróżniał się jednak dodatkową praktyczną tylną pokrywą. Zastosowanie specjalnego szkła pozwoliło jednak zmniejszyć jego wagę o 1,9 kg, a uwagę w szczególności przyciągały dwie aluminiowe, polerowane listwy wzdłuż krawędzi dachu. Ponadto 911 Targa typ 997 było dostępne tylko w dwóch wariantach z napędem na wszystkie koła: 911 Targa 4 i 911 Targa 4S.

Porsche_911_Targa

 Powrót legendarnego pałąka Targa


We wrześniu 2011 r. Porsche wprowadziło siódmą, w pełni przeprojektowaną generację 911 (typ 991). W styczniu 2014 r. do wariantów nadwoziowych coupé i kabriolet dołączyło nowe 911 Targa – tym razem jako nowoczesny klasyk z innowacyjnym dachem Targa. Klasyczna idea po raz pierwszy z powodzeniem łączyła się tu z najnowocześniejszą, wygodną koncepcją dachu. Podobnie jak pierwsza, legendarna Targa, zamiast słupków B nowy model otrzymał charakterystyczny szeroki pałąk, składaną sekcję dachową nad przednimi siedzeniami i ruchomą tylną szybę bez słupków C. Jednak w przeciwieństwie do klasycznych generacji do otwarcia lub zamknięcia dachu w nowym 911 Targa wystarczyło naciśnięcie jednego przycisku. W pełni automatyczny system dachowy w spektakularny sposób ukrywał element dachu za tylnymi siedzeniami. Tym samym najnowsze wcielenie reprezentowało innowacyjną, wysokiej klasy edycję klasyka z 1965 r.

Porsche_911_Targa

Porsche_911_Targa

źródło: porsche.pl

Podobne

Kaszubski sprawdzian Golfa R

Przygotowując się do testu samochodu szukamy pleneru do zdjęć i regularnie sprawdzamy prognozę pogody. Dla Golfa R udało się nam znaleźć wspaniałe miejsce, ale zanosiło się na to, że jesienne deszcze pokrzyżują nam plany. Jadąc na zdjęcia zrozumieliśmy jednak, że tak właśnie miało być! W przypadku Volkswagena Golfa R doskonale sprawdza się bowiem powiedzenie „im gorzej,…

Jacht Lexus według Omotenashi, czyli japońskiej sztuki gościnności

Lexus zaprezentował superluksusowy jacht, który napędzany jest silnikami... Volvo Penta. Klasyczne V8 1UZ z pierwszego Lexusa LS400 jako jedyny silnik samochodowy został certyfikowany do użycia w lotnictwie. Dlaczego więc Lexus nie zdecydował się na montaż jednego ze swoich napędów? Być może tym razem inny silnik z portfolio Lexusa zostałby certyfikowany do jachtów... Tutaj jednak istotą…