"Germańscy oprawcy” czyli BMW E36 316i kontra BMW E46 M3 - Trends Magazines

„Germańscy oprawcy” czyli BMW E36 316i kontra BMW E46 M3

Należące do Jakuba „Muska” Tatary E36 coupé nazywane jest Germańskim Oprawcą. Przydomek wywodzi się od internetowego komiksu. Podobnie jak wspomniany komiks, memem stał się filmik pokazujący upadek słynnego driftowozu z lawety i pochodzące z tego nagrania zdanie „Miota nim jak szatan”. Pierwszy Germański Oprawca został odbudowany tak, by nadal mógł jeździć bokiem, a jednocześnie nawiązywał do stylu Hellaflush. Od sezonu 2012 ma też godnego następcę ‒ E46 M3.

Upadek z lawety w drodze na zawody w Sosnowcu wiązał się z nerwami i rozczarowaniem, ale filmik zwiększył popularność „Muska” i jego auta. Można zaryzykować stwierdzenie, że wpłynął też na zainteresowanie driftem.

Zwycięstwa Pawła Treli na Wembley czy Marcina „Steve’a” Carzastego w finałowej rundzie King of Europe nie pozostawiają wątpliwości. Driftingowi w naszym kraju nie grozi ekspansja aut, które lepiej wyglądają, niż jeżdżą. Coraz więcej jest jednak projektów pokazujących, że wraz z rozwojem tej efektownej dyscypliny sportu wygląd idzie w parze z poziomem. Przykładami są Mazda RX-7 Krzysztofa „Terego” Tereja, E21 Marka Wartałowicza czy właśnie przedstawiony na zdjęciach Germański Oprawca. Każdy na swój sposób. Od pomysłów przypominających program BMW Art Car do auta, które dzięki swemu wyglądowi i „podziemnym” filmom tworzonym przez team Jazda Bardziej Bokiem Germański Oprawca kojarzy się z motoryzacyjnym chuligaństwem, połączonym jednak ze sporą dawką tuningowej sztuki.

BMW E36 316 z silnikiem M54B30 czyli Germański Oprawca I

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w polskim sporcie motorowym opuścił fabrykę w 1994 roku, mając pod maską silnik M43B16. Wkrótce po przejściu na własność „Muska” został użyty do rywalizacji w łódzkim „Drift Legal”. W poprzedzającej zawody nocy na tylnej szybie znalazł się napis „Turbodymomen driftował mając 150 KM… Musk go zawstydził i driftuje mając 100”. Mimo konieczności wykonywania dziesięciu „strzałów ze sprzęgła” na okrążenie Kuba pokonał za kierownicą 316i nawet zawodnika w E34 M5.

Start w seryjnej konfiguracji stanowił tylko przerwę w przygotowaniach do przeróbki auta. Zadania, których „Musk” nie mógł wykonać samodzielnie, powierzone zostały firmie JPG Garage prowadzonej przez Wojciecha Jendrysa. Plan zakładał zastąpienie seryjnego układu napędowego motorem M54B30 z E46 330i połączonym ze skrzynią biegów z tego samego auta.

Najpierw zakupione zostały m.in. poliuretanowe tuleje oraz zawieszenie K Sport Drift, w którym górne aluminiowe mocowania kolumn połączone są z podkładkami do regulacji kąta pochylenia kół (camber plates). Produktami K Sport Racing są również zamontowane w aucie tylne regulowane wahacze (camber arms). O powiększenie skrętu przednich kół i jeszcze większe ich pochylenie zadbała firma Power Ultimate Zone.

Wał napędowy złożono z części przeznaczonych do kilku różnych modeli BMW. Udało się uniknąć spawania elementów. Zaspawany został za to dyferencjał. Elektroszpera długo służyła Kubie także w driftingu na profesjonalnym poziomie.

Przednie zaciski i tarcze hamulcowe o średnicy 325 mm przeniesione zostały z E46 330d. Hamulce tylne pochodzą z E36 325i i mają średnicę 280 mm. Na forach Kuba opublikował zdjęcia obrazujące sporą różnicę między nowymi tarczami a elementem seryjnym. Uzupełnieniem układu jest mechanizm hydraulicznego hamulca ręcznego firmy K Sport Racing.

Aby poprawić osiągi nowego silnika, zmodyfikowano dolot, instalując w nim stożkowy filtr powietrza BMC. W układzie wydechowym zamontowano kolektory z E39 528i. Początkowo pozostałe elementy pochodziły z E46 330i, przy czym tłumik środkowy został usunięty. Później zastąpiono cztery seryjne sondy dwoma, a pozostałą, przelotową część układu wydechowego z dwiema rurami połączono z dwoma końcowymi tłumikami przelotowymi. Odpowiednią temperaturę silnika zapewnia chłodnica z E36 325i. Przednie kielichy zostały spięte rozpórką, która w czasie naszej sesji była zdemontowana.

Auto odciążono poprzez usunięcie z wnętrza wszystkich zbędnych elementów. Wymontowano tylną kanapę, usunięto dywaniki oraz niepotrzebne elementy elektryczne. Ciekawostką jest zachowanie mechanizmu elektrycznie sterowanych szyb.

Bezpieczeństwo zapewniają kubełkowe fotele Sparco PRO 2000 zamocowane na szynach Sabelt, szelkowe pasy bezpieczeństwa Schroth oraz pomalowana na pomarańczowo klatka z zastrzałami do kielichów, wykonana w firmie PUZ. Kierownica została natomiast zmieniona na stosowaną w E30 M Technik II.

Laminat, który nie jest mile widziany tworzywem w ulicznym tuningu, przy przeróbkach do sportu jest cenny, gdyż pozwala uzyskać niższą masę auta. W aucie Kuby zamontowano laminatową klapę silnika, pokrywę bagażnika i przypominający wersję z M-Pakietu przedni zderzak. Szklane okno dachowe zastąpione zostało poliwęglanowym. Nadwozie ozdobiły progi i tylny zderzak z M-Pakietu oraz lampy tylne z M3. Z przygotowanej przez fabrycznego tunera wersji E36 pochodzą również lusterka, które stały się już kontrowersyjne ze względu na dużą liczbę podróbek.

Z tyłu poszerzono zderzak i błotniki, które dzięki pięciu dodatkowym centymetrom mieszczą naprawdę okazałe koła.

Jak wiele projektów, w których istotną rolę odgrywa wygląd, i w tym przypadku dokonano przymiarek wielu felg. Zaczęło się od obręczy BBS RC z rantami pomalowanymi na pomarańczowo i czarnymi rotorami oraz tańszych zamienników kół tylnych ‒pomalowanych podobnie jak BBS felg stalowych o ET 20, szerokości 7 cali i średnicy 16 cali. Obecnie auto porusza się na pochodzących z Opla Insigni stalowych obręczach, które poszerzono do 10 cali z przodu i 11 cali z tyłu. Średnica felg, których ranty pomalowano na pomarańczowo, a rotory na czarno, wynosi 17 cali.

W ramach powypadkowej naprawy, która wiązała się ze spawaniem auta z dwóch egzemplarzy, Kuba założył nowy, gładki dach bez okna.

Szykując się do sezonu 2012 zamontował dwa motocyklowe tłumiki o 3-calowych końcówkach wyprowadzonych na środek zderzaka. Głównym dążeniem driftera było jednak uzyskanie precyzji prowadzenia sprzed wypadku. Dodatkowe poszerzenie i jeszcze bardziej rozbudowana klatka bezpieczeństwa sprawiły, że jak powiedział „Musk” w wywiadzie dla serwisu ebe-event, „auto prowadzi się jeszcze pewniej i stabilniej niż przed wypadkiem, a do tego wizualnie stało się o wiele bardziej agresywne”.

 

 BMW E46 M3 czyli Germański Oprawca II

W sierpniu 2011 roku na facebookowym profilu Kuby pojawiło się zdjęcie z podpisem:„Pojemność: 3,2, Moc: 343 KM, Masa: za dużo…”

 

Jego publikacja oznaczała początek historii Germańskiego Oprawcy II, czyli samochodu, którym „Musk” startował w Driftingowych Mistrzostwach Polski w sezonie 2012.

 

Przebudowa miała na celu uzyskanie jak największego pokrewieństwa stylizacyjnego z pierwszym Germańskim Oprawcą oraz to, by auto było konkurencyjne względem coraz mocniejszych pojazdów biorących udział w zawodach Polskiej Federacji Driftingu.

 

Zmiany w układzie napędowym objęły montaż spiekowego sprzęgła oraz 5-biegowej przekładni z modelu 325i. Zachowany został oryginalny motor E46 M3, który obecnie napędza znacznie lżejsze auto. Klapę silnika, błotniki, i zderzak wykonano z laminatu na wzór oryginalnych elementów M3. Zastosowano też poliwęglanowe szyby.

 

Zawieszenie przednie to model Street z katalogów firmy D2 Racing Sport, z tyłu zamontowano również kolumny D2, lecz w wersji inverted (z odwróconymi amortyzatorami, zintegrowanymi ze sprężynami).

 

By oba auta wyglądały podobnie, 19-calowe felgi zastąpione zostały obręczami o średnicy 17 cali o czarnych rotorach i pomarańczowych rantach. Zamontowane zostały również przednie lampy bez soczewek i z pomarańczowymi kierunkowskazami.

 

Zdjęcie auta z włączonymi światłami mijania skojarzyło się Kubie z kolejnym internetowym memem znanym jako „paczenie” (zamiast patrzenia lub widzenia). Choć tylko jeden z Germańskich Oprawców ma silnik stworzony przez M Gmbh, obu towarzyszy ///Mem Power.

 

Andrzej Szczodrak

Fot. Piotr Mokwiński

BMW E36 316i z silnikiem M54B30 Germański Oprawca I, 1994 rok

SILNIK/NAPĘD:fabrycznie M43B16 o maks. mocy 101 KM przy 5500 obr./min oraz 150 Nm przy 3900 obr./min, zmieniona na 3.0 M54B30 o seryjnej maks. mocy 231 KM przy 5900 obr./min i 300 Nm przy 3500 obr./min, stożkowy filtr powietrza BMC, kolektory wylotowe z E39 528, cztery sondy lambda zastąpione dwiema, dwa motocyklowe tłumiki, końcówki wydechu 2×3 cali, uzyskana maks. moc: 250 KM i 310 Nm, skrzynia biegów o sześciu przełożeniach z E46 330i

 NADWOZIE:poszerzony i obniżony oryginalny zderzak tylny z M-pakietu, z przodu zderzak laminatowy na wzór M-pakietu, tylne nadkola poszerzone o około 5 cm, przednie o około 4 cm, poszerzające dokładki przedniego zderzaka, pokrywa silnika i tylna klapa z laminatu, tylna szyba z poliwęglanu, progi z M-pakietu, czerwone lampy tylne (all red), lusterka z M3, wloty powietrza z modelu po face liftingu, dokładka przedniego zderzaka, odnowiony i zakonserwowany na czarno cały spód auta, wszystkie elementy zawieszenia łącznie z zaciskami hamulcowymi itd. pomalowane proszkowo na pomarańczowo lub czarno, naklejki: Wheel Wide, adres internetowy sponsora (Drużbice) oraz gwiazdka na tylnej klapie

 KOŁA/OPONY:poszerzane obręcze stalowe z Opla Insigni, średnica 17 cali, z przodu szerokość 10 cali, opony 215/40, z tyłu szerokość 11 cali, opony 225/45/17

ZAWIESZENIE/HAMULCE:zawieszenie K-sport Drift, poliuretanowe tuleje we wsporniku tylnej osi, wszystkich wahaczach i stabilizatorach, grubsze stabilizatory z przodu i z tyłu, powiększony kąt skrętu, zwiększony kąt wyprzedzenia przednich kół, powiększone pochylenie przednich kół w związku z modyfikacją zwrotnic i wahaczy, tylne wahacze regulowane K-sport, przednie zaciski i tarcze z E46 330d 325 mm, tylne zaciski i tarcze z E36 325, hydrauliczny hamulec ręczny K-sport, dystanse o różnych grubościach w zależności od kół

WNĘTRZE:6-punktowa klatka bezpieczeństwa z zastrzałami do kielichów i wzmocnieniami wspornika tylnej osi, fotel Sparco Pro 2000, szyny mocujące fotel Sabelt, pasy Schroth, kierownica M-Technik II, wnętrze odciążone, usunięte wiązki, wycięta tylna półka oraz inne elementy, jak mocowania tylnej kanapy

 INNE:masa ‒niecałe 1100 kg

STYL:driftowóz tworzony z mocnym dążeniem do spasowania kół z błotnikami (hellaflush)

WŁAŚCICIEL:Jakub „Musk” Tatara z Teamu Jazda Bardziej Bokiem

PODZIĘKOWANIA:przede wszystkim dla Taty, który wspiera mnie od początku, także finansowo, wszystkim znajomym, którzy pomagali mi w budowie, odbudowie aut i na zawodach oraz: Drużbice, Wheel-Wide, JPG-Garage

 

 

BMW E46 M3, Germański Oprawca II

SILNIK/NAPĘD:motor S54B32 o seryjnej mocy maks. 343 KM przy 7900 obr./min I 365 Nm przy 4900 obr./min, 5-biegowa skrzynia z modelu 325i, spiekowe sprzęgło z podwójnym dociskiem wykonane w firmie Marka Radzikowskiego, oryginalny dyferencjał o ograniczonym uślizgu oraz półosie z E46 M3, nieznacznie zmodyfikowany oryginalny układ wydechowy z M3, oryginalna chłodnica oleju z M3, stożkowy filtr BMC w oryginalnym układzie dolotowym z M3

NADWOZIE:klapa silnika, błotniki, i zderzak wykonane z laminatu na wzór oryginalnych elementów M3, dokładki przedniego zderzaka ‒splittery, z wersji CSL, lusterka DTM zamontowane ze względu na masę oryginalnych, przednie lampy zmienione na wersję bez soczewki z pomarańczowymi migaczami, drzwi z laminatu z szybami z poliwęglanu, pokrywa bagażnika wykonana z laminatu na wzór elementu z modelu CSL, tylna szyba, tylne szyby boczne oraz okno dachowe wykonane z poliwęglanu o grubości 3 mm, oklejenie w barwy sponsora ‒Wytwórnia Koncentratów Spożywczych Drużbice

 KOŁA/OPONY:poszerzane obręcze stalowe z Opla Insigni z pomalowanymi na czarno rotorami i pomarańczowymi rantami, średnica felg 17 cali, szerokość z przodu 9 cali z oponami 205/45, szerokość z tyłu 10 cali z oponami 225/45/17 lub 11 cali w przypadku opon 245/40/17

ZAWIESZENIE/HAMULCE:zawieszenie przednie D2 Street przeznaczone do modelu E36, regulowane górne mocowania (camber plates), z tyłu zawieszenie D2 w wersji inverted ze zintegrowanym amortyzatorem i sprężyną, hamulce przednie i tylne 325 mm z E46 330d, przednie zawieszenie i elementy układu kierowniczego umożliwiające skręt w granicach 70 stopni w całości skonstruowane w JPG Garage, hydrauliczny hamulec ręczny „by Mużdżan Garage”

 WNĘTRZE:kierownica RRS z nabą, maksymalnie rozbudowana 6-punktowa klatka bezpieczeństwa IRECO, fotel kubełkowy Sparco Pro, 4-punktowe trzycalowe pasy Sabelt.

WŁAŚCICIEL:Jakub „Musk” Tatara z Teamu Jazda Bardziej Bokiem

 INNE:centralny wyłącznik prądu, gaśnica, mocowania foteli, pasów, zapinania maski i inne według regulaminu PFD

STYL:driftowóz a la hellaflush

(BMW TRENDS 1/2013)

Podobne

the-new-bmw-5

Nowe BMW 5- co się zmieniło?

BMW 5 G30 to ponad 600 tys. egzemplarzy sprzedanych do tej pory na całym świecie. Od lipca 2020 r. BMW serii 5 Limuzyna i BMW serii 5 Touring będą dostępne w ulepszonej formie. Jakie będzie nowe BMW 5? Nowe akcenty stylistyczne, to klarownie zaprojektowane powierzchnie z przodu i z tyłu, nowa atrapa chłodnicy BMW o większej szerokości i wysokości,…

E30 vs. E36 – które lepsze?

Wśród miłośników BMW przeważają dwa typy ludzi. Jedni chcą, by ich auta były piękne i zwracały na siebie uwagę. Drudzy uważają, że BMW ma przede wszystkim dawać radość z jazdy. Marta i Krzysiek udowadniają, że jedno nie wyklucza drugiego. Krzysiek motoryzacją pasjonował się od zawsze. Odkąd pamięta, jego marzeniem było BMW E36 Coupé. Kilka lat…