Garbus, który zdobył Antarktydę - Trends Magazines

Garbus, który zdobył Antarktydę

W 1963 r. Volkswagen Beetle stał się pierwszym samochodem produkcyjnym, który eksplorował Antarktydę. Nazwany Antarctica 1 i pomalowany na czerwono, aby wyróżnić się na śniegu, został dostarczony bezpłatnie przez dział marketingu VW. Volkswagen chciał pokazać możliwości pojazdu w każdych warunkach pogodowych. Misja odbyła się pod patronatem ANARE, czyli Australijskich Narodowych Ekspedycji Antarktycznych.

Antarctica 1, przetransportowany przez lodołamacz, spędził rok na zdalnej stacji Mawson ANARE, gdzie pracował ramię w ramię z psimi drużynami i większymi pojazdami gąsienicowymi, takimi jak Snowtrac. Okazało się, że Garbus doskonale nadaje się do pracy na stacji i krótkich trawersów po lodzie. Chłodzony powietrzem silnik nigdy nie zamarzł.

Po powrocie z krainy lodu A1 wystąpił w kampanii reklamowej, w której reklamowano jego imponującą wytrzymałość wobec ekstremalnych warunków.

Po powrocie do Australii po roku służby Antarktyda 1 wygrała Rajd BP 1964 po stosunkowo niewielkich naprawach. Tymczasem został zastąpiony w ANARE przez podobnego VW z 1964 roku o nazwie Antarctica 2 i pomalowanego na kolor International Orange.  Ten Garbus służył znacznie dłużej, pozostając na zamarzniętym pustkowiu do 1969 roku.


Zamów prenumeratę

 

Podobne

BMW M340i LCI – lifting z bliska

Niedawno Seria 3 przeszła facelifting i trzeba przyznać, że bardzo udany. Przyjrzyjmy się zatem bliżej najmocniejszej wersji - M340i.  Stylistów BMW czasami trudno zrozumień. Jednego razu pokazują światu kontrowersyjne projekty jak nowa Seria 7 lub dziwaczny koncept XM. A innym razem uda im się stworzyć coś naprawdę zgrabnego jak chociażby odświeżona Seria 3 czy nadchodząca…

Lifting dla BMW M5 F90. Co z nerkami? – SPY PHOTO

Spacerując po miasteczku Nürburg sąsiadującym z legendarnym torem Nürburgring można spotkać różne ciekawe pojazdy. Dziś sieć obiegły zdjęcia zakamuflowanego BMW M5 F90, które przechodzi właśnie kurację odmładzającą. Ten mocarny sedan już dziś jest "niemieckim GTR'em". Napęd na 4-koła, walory limuzyny i 625 KM w wersji Competition czynią z niego prawdziwy rodzinny supercar. Jak myślicie, poza zmianami…