Bokiem do przodu. Inżynierowie BMW w akcji - Trends Magazines

Bokiem do przodu. Inżynierowie BMW w akcji

Przed wprowadzeniem na rynek każdy model samochodu musi przejść serię wnikliwych testów, które zweryfikują jego odporność na skrajne temperatury, jazdę w trudnych warunkach czy… nadmierną fantazję kierującego.

BMW testuje nowe X3 m.in. na zamarzniętych jeziorach w pobliżu szwedzkiej miejscowości Arjeplog, położonej 56 km od koła podbiegunowego. W okresie letnim w osadzie niewiele się dzieje. Zimą zjeżdżają tabuny inżynierów, kierowców testowych i motoryzacyjnych paparazzi, którzy wiedzą, że w ciągu jednego dnia można tam „ustrzelić” przynajmniej kilka prototypów. Byliśmy i potwierdzamy. Urobek z jednego dnia sięgnął 12 zamaskowanych aut.

W Arjeplog przedseryjne egzemplarze nowego BMW X3 musiały udowodnić, że niestraszne im ani niskie temperatury, ani śnieg. Skute lodem jeziora i wytyczane na nich tory dają możliwość zweryfikowania sposobu działania układu kierowniczego, jezdnego i napędowego, jak również porównywania wprowadzanych zmian. Potrzebny nowy tor? Żaden problem. Technicy z Arjeplog potrafią odwzorować na jeziorze niemal dowolny tor wyścigowy w skali 1:1. W przeciwieństwie do oryginału będzie on jednak idealnie płaski.

Z kolei otaczające jeziora wzgórza, miejscami bardzo strome, są doskonałym terenem do sprawdzenia terenowych możliwości samochodu.   

Podobne

BMW 507 za 20 tys? Przyjrzyj się dokładnie

Roadstery BMW od zawsze wywoływały szybsze bicie serca, a te starsze mają już status kultowego i ich ceny wywołują nie tylko szybsze bicie serca, ale też zawrót głowy. Model 507 jest już klasykiem i trzeba za niego zapłacić sześciocyfrowe kwoty. Jednak ten egzemplarz jest w bardzo korzystnej cenie, ale wydaje się być z nim coś…

Prawie 100 km/h w terenie zabudowanym. Policjanci nie spodziewali się takiego kierowcy

Do nietypowego zatrzymania doszło w Prochowicach (woj. dolnośląskie). Patrol drogówki zauważył auto jadące z prędkością 96 km/h w terenie zabudowanym. Zatrzymali więc szybko jadące BMW. Nie spodziewali się jednak tego, kto siedział za kółkiem.  Ostatnio obserwujemy sporo zdarzeń z udziałem BMW. Nie będziemy komentować, czy to przypadek, czy "ta marka tak ma", to może przydarzyć…