BMW M5 E34 Touring z silnikiem McLarena F1 istnieje? - Trends Magazines

BMW M5 E34 Touring z silnikiem McLarena F1 istnieje?

To auto nigdy nie było widziane oficjalnie, ale pojawiły się mrzonki, że kultowe M5 E34 Touring z silnikiem od McLarena F1 może znajdować się w tajnych garażach BMW.

Kiedy Gordon Murray zabierał się za tworzenie McLarena F1 w latach 90., potrzebował mocnego, niezawodnego silnika. Stworzenie takiego od podstaw kosztuje majątek, dlatego Murray postanowił zgłosić się po pomoc do BMW. A Ci, jak wiadomo to specjaliści od silników.

Pomogli mu i tak powstała jednostka BMW S70/2. Motor nie był wprost oparty na najmocniejszej wówczas w BMW M70. Silnik, który później znalazł się w McLarenie to raczej połączenie dwóch silników S50B30 z modelu BMW M3 (3.0 210 kW / 286 KM) pierwszej fazy 1992-1995 z systemem VANOS.

Aby jednak odpowiednio przetestować silnik, nie wystarczyły testy laboratoryjne i trzeba było go włożyć pod maską auta. Ale jakiego? Jak twierdzi dawny dyrektor ds. testów drogowych McLarena – David Clark, silnik S70 trafił do… BMW M5 E34 w wersji kombi. 

Chris Harris w jednym z odcinków Top Gear, potwierdził informacje Clarka o istnieniu tajemniczego projektu. Podobno Clark jeździł tym autem – stwierdził że to „skandaliczna rzecz” (ang. outrageous thing). 

Według Brytyjczyka BMW nadal trzyma wyjątkowe E34 w swoich garażach, ale raczej nie chce chwalić się tym publicznie. 

A wy jak myślicie – czy BMW M5 E34 Touring z silnikiem McLarena F1 faktycznie istnieje?

Konrad Maruszczak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

Jest nowy rekordzista na torze Nürburgring

Producenci samochodów od lat prowadzą morderczy wyścig na czasy przyspieszeń, ilość koni pod maską, czy prędkości maksymalne. Jednym z elementów tego wyścigu jest przejazd po północnej pętli toru Nürburgring. I właśnie pobito czas przejazdu po legendarnym torze.  Zwycięzcą jest Mercedes-AMG ONE. To bardzo wyjątkowy model i nie tylko ze względu na ograniczoną do 55 sztuk…

Biały i czerwony VW up! na poznańskim rynku

Tani, mały, używany – poradnik kupującego VW Up!

Najmniejszy model Volkswagena zaskakuje przestronnością wnętrza, pojemnością bagażnika, właściwościami jezdnymi oraz trwałością. Jest dosyć surowo wykończony, jednak w segmencie A nie jest to istotną wadą. Up! - nowy pomysł na miejskiego malucha Oczekiwania kierowców stale rosną. Na przełomie XX i XXI wieku zainteresowanym zakupem miejskiego auta wystarczało dwoje drzwi, słaby silnik i wyposażenie ograniczające się do radia czy elektrycznie regulowanych…