BMW na Super Bowl 2022 - Trends Magazines

BMW na Super Bowl 2022

Puchar Super Bowl 2022 startuje już 13 lutego i jak co roku, producenci prześcigają się w produkcjach reklamowych. BMW postanowiło wykorzystać do swojego spotu Arnolda Schwarzeneggera i Salmę Hayek. 

Puchar Super Bowl to super sportowe emocje, ale też super pieniądze za super reklamy. W szczycie oglądalność może sięgnąć nawet 100 mln widzów, więc i ceny za czas reklamowy są astronomiczne. W prime timie, czyli czasie, gdzie przed ekranami zgromadzi się najwięcej widzów, 30 sekund spotu reklamowego kosztuje – uwaga – 6 milionów dolarów. 

BMW postanowiło wydać te pieniądze promując najnowszy elektryczny model iX. Twarzą reklamy jest Arnold Schwarzenegger i Salma Hayek. Były terminator zagrał greckiego boga piorunów Zeusa, natomiast meksykańska aktorka jego żonę Herę. 

„Siedemdziesiąt pięć procent decyzji w małżeństwach, na co przeznaczyć domowy budżet podejmują kobiety. I w tej reklamie to kobieta decyduje, jaki samochód wybrać, aby przestawić męża na odpowiednie tory”. – stwierdziła aktorka Salma Hayek. 

Zeus z kolei jest pokazany jako emerytowany bóg, który nie radzi sobie z elektrycznością w codziennym życiu. I wtedy z pomocą przychodzi żona, która oferuje mu czysto elektryczne BMW iX. Dzięki niemu, Zeus ma odzyskać równowagę i opanować swoje pioruny. 

Co myślicie o tej reklamie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

Koniec Golfa? VW ma nowego lidera i rekord sprzedaży

Wiosną 2020 roku Volkswagen Tiguan przekroczył barierę produkcyjną wynoszącą 6.000.000 sztuk. Auto jest teraz najlepiej sprzedającym się samochodem marki i grupy Volkswagen.   W liczbach Tylko w 2019 r. wyprodukowano 910 926 sztuk SUV-a. Tiguana można kupić w 80% wszystkich krajów na ziemi. Volkswagen produkuje ten model w czterech strefach czasowych na trzech kontynentach. W…

Kupujemy używane BMW F10 M5 (2011-2017). Ceny, zalety, wady i typowe usterki (cz. 5/5)

M GmbH długo broniło się przed turbodoładowanymi silnikami. Nieprzypadkowo. Obecność turbo oznacza mniej liniową reakcję na gaz i gwałtowne oddawanie momentu obrotowego, co utrudnia kontrolę samochodu podczas jazdy na granicy przyczepności. Rynek żąda jednak motorów, które kipią siłą już przy 1500 obr./min, a w cyklu homologacyjnym emitują niewiele dwutlenku węgla, od którego w wielu krajach…