2002 GT4 Frua - najpiękniejszych coupé w historii BMW - Trends Magazines

2002 GT4 Frua – najpiękniejszych coupé w historii BMW

W oparciu o mechanikę 2002 ti powstało jedno z najpiękniejszych coupé w historii BMW – wyprodukowany w zaledwie dwóch egzemplarzach prototyp 2002 GT4 Frua.

Na przełomie lat 60. i 70. BMW szukało pomysłu na dalszy rozwój. Debiutujący w 1961 roku sedan Neue Klasse uratował firmę od upadku, jednak marka nie mogła opierać oferty wyłącznie na limuzynie klasy średniej. Konieczne było poszerzenie portfolio i zwiększanie produkcji. Jednym z etapów ekspansji było przejęcie w 1966 roku firmy Hans Glas GmbH. Produkowała ona samochody o sportowym zacięciu, które były jednak zupełnie niekompatybilne z proponowanymi przez BMW, co wykluczało ich dłuższe utrzymywanie w ofercie.

W efekcie manufaktura zarządzana przez Pietro Frua nie mogła dostarczyć zakontraktowanych wcześniej karoserii Glasa/BMW GT oraz o rozmiar większego Glasa V8, znanego też jako Glaserati (od 1950 roku Frua współpracował z Maserati, a model V8 przypominał auta projektowane dla włoskiej marki). Dla BMW chwilowe uszczuplenie portfolio nie było większym zmartwieniem. Markę Glas z zakładami w Dingolfing przejęto głównie po to, by w 1973 roku móc uruchomić w nich produkcję piątki E12.

Sytuacja była jednak ogromnym zmartwieniem dla kierownictwa włoskiej manufaktury. Utrata lukratywnego kontraktu mogła przekreślić dalsze istnienie firmy. Frua zaproponował więc zarządowi BMW opracowanie modelu GT Coupé, który zostanie osadzony na platformie BMW 2000 ti oraz spełni wymogi amerykańskiego rynku, a także przeprojektowanieV8 Coupé, umożliwiające produkowanie go na platformie BMW i wyposażenie w silnik 2.5 R6, czyli zaprezentowaną w 1968 roku wraz z flagowym BMW E3 jednostkę M30. Serwis pietro-frua.de, powołując się na archiwa BMW Classic, podaje, że spór został zakończony polubownie w 1968 roku. Niemiecki koncern przelał na konto firmy Frua 75.976 DM za zobowiązania z tytułu modelu V8 oraz okrągłe 900 tys. marek za 1600 GT.

W zasadzie moglibyśmy na tym zakończyć opowieść, gdyby nie dostarczenie pod koniec 1968 roku dilerowi BMW ze Stuttgartu luksusowego coupé, które Frua stworzył w oparciu o BMW 2002 ti. Zbieżność czasu, miejsc i modeli nie wydaje się przypadkowa. Niewykluczone, że propozycja została złożona nieoficjalnie i w końcu trafiła na podatny grunt albo rozpoczynając pertraktacje z BMW Włosi mieli już gotowe auto i tylko czekali na sygnał do jego odsłonięcia.

Nadzieja, że zarząd BMW przychylnym okiem spojrzy na projekt, istniała jeszcze przynajmniej przez kilka miesięcy. W 1969 roku prototyp zaprezentowano na salonie samochodowym w Paryżu, a Włosi próbowali negocjować z zarządem BMW, deklarując możliwość dostarczania 3–5 tys. sztuk rocznie w cenie 18–20 tys. DM. Plan spalił jednak na panewce i skończyło się na stworzeniu dwóch prototypów, nazwanych BMW 2002 GT4. Pierwszy był własnością Pietro Frua, a po jego śmierci – w kiepskim już stanie – trafił do Japonii i wzmocnił ekspozycję Sakai City Historic Car Collection. Drugi, znacznie lepiej zachowany egzemplarz, w 2002 roku kupiło BMW Classic i przywróciło do fabrycznego stanu. Auto podobno zostało sprzedane za 60 tys. euro. W przypadku tak rzadkich pojazdów obowiązują ceny umowne. Już w 1990 roku w magazynie „Motor Classic” pojawiła się oferta sprzedaży GT4 za 98 tys. franków szwajcarskich.

Specjaliści z firmy Frua stanęli na wysokości zadania, projektując piękny samochód o rasowej linii nadwozia z mnóstwem stylistycznych smaczków i drzwiami pozbawionymi ramek na szyby. Zadanie nie należało do łatwych, gdyż coupé (lub jak powiedzą motoryzacyjni puryści fastback) okazało się o 8 cm dłuższe, 15 cm szersze o 14 cm niższe od BMW 2002. Zespolenie obu konstrukcji w dobrze wyglądającą całość wymagało więc dużych umiejętności. I jedynie wprawne oko jest w stanie wychwycić, że Włosi korzystali z istniejących już elementów. Serwis pietro-frua.de postanowił je zidentyfikować. Okazuje się, że deska rozdzielcza pochodzi z BMW E3 (poprzednik siódemki). Magnezowe felgi o średnicy 13 cali zostały zaprojektowane przez firmę Campagnolo z myślą o Maserati Indy. Klamki, kierunkowskazy czy wycieraczki pochodzą z BMW E9, natomiast tylne lampy z Alfy Romeo 1750 Berlina.

Znamienne dla aut powstających w jednostkowych egzemplarzach są też różnice dotyczące ich wyglądu. Pierwsze wyprodukowane BMW 2002 GT4 Frua ma cienkie słupki C i dłuższe tylne szyby z podcięciem przypominającym Hofmeister kink z innych modeli BMW. Z kolei drugie, obecnie należące do BMW Classic, wyróżnia się tylnymi bocznymi szybami o niemal prostokątnym kształcie, które wraz z masywnymi i łagodnie nachylonymi słupkami dachu mogą kojarzyć się z Fordem Mustangiem. Auta nie różniły się natomiast zespołami napędowymi, które składały się z czterobiegowych skrzyń i silników M10 (2.0 R4). Dzięki wysokiemu jak na owe czasy stopniu sprężania (9,3:1) i dwóm gaźnikom Solex oferowały 120 KM przy 5500 obr./min. oraz 166 Nm przy 3600 obr./min. Niezbyt dużo, jednak trzeba pamiętać, że mowa o samochodzie ważącym 1060 kg. Stosunek mocy do masy był więc wystarczająco dobry.

BMW 2002 GT4 Frua to jeden z wielu ciekawych i świetnie wyglądających modeli, które przez różne zawirowania historii pozostał na etapie zapomnianego dla większości prototypu. Cieszy, że BMW Classic nie trzyma cennego auta pod przykryciem, tylko prezentuje je na salonach (m.in. Techno-Classica Essen) oraz wystawia w rajdach i paradach zabytkowych aut.

Łukasz Szewczyk

Fot. BMW

BMW 2002 GT4 Frua

Silnik 2.0 R4 M10, wolnossący, dwa dwugardzielowe gaźniki 40 PHH
Skrzynia biegów czterostopniowa, ręczna
Napęd tylny
Hamulce (p/t) Tarczowe z czterotłoczkowymi zaciskami/bębnowe
Koła 205/60 R13
Długość/ szerokość/ wysokość 4250/ 1590/ 1300 mm
Rozstaw osi 2500 mm
V maks. ok. 185 km/h

(BMW TRENDS 3/2018)

Podobne

Rekordowy drift w BMW M5- VIDEO

Idzie zima. Co to oznacza dla kierowców BMW? Hmm... czyżby jazdę bokiem? Zatem przypominamy, że drift i światowe rekordy driftu są bardzo, bardzo ważne dla BMW. Niemiecki producent samochodów stracił tytuł, który pierwotnie ustanowił w 2013 r w M5 (51.278 mili nieprzerwanego driftowania). Aby promować nowe BMW M5 2018, oryginalny rekordzista Johan Schwartz wrócił, ustanawiając…