Zdjęcie numer 9 - BMW E36 Coupe - Trends Magazines

Zdjęcie numer 9 – BMW E36 Coupe

  • Właśnie to E36 powinno wygrać. Znam właściciela i wiem ile czasu oraz pieniędzy poświęcił dla tego projektu. Oraz ile czasu i nerwów kosztowało znalezienie egzemplarza godnego uwagi. Który to mimo 25 lat na karku nie opływa szpachlą i wieloma warstwami lakieru.

  • Moim skromnym zdaniem akurat to auto zasługuje na wyróżnienie. Tak, właśnie taki szarak jak on. Na tyle imprez motoryzacyjnych na których byłem widziałem go pierwszy raz na 3er fest. Jak się okazało był to świeżutki projekt mega zdolnego gościa, który zna się na tym co robi.

  • Projekt godny uwagi ponieważ wiem ile czasu poświęcił właściciel na budowę.  Z zewnątrz niepozorne E36 a w środku jak w samolocie.

  • Auto igła. Według mnie akurat to auto zasługuje na wyróżnienie ponieważ wiem ile czasu i energii właściciel włożył w ten samochód. Nie raz siedział po nocach żeby dopieścić swoje oczko w głowie. Jak na ten rocznik wygląda jak z salonu zewnętrznie i wewnętrznie.

  • A oto przedstawiam wam Bakłażana 🙂

    Jak na swój wiek jest w stanie idealnym 🙂
    Doposażony przez właściciela o rzeczy o których producent zapomnial. W zimne dni ogrzewa siedzisko a i bestia pamięta jak kto lubi z przodu siedzieć. A jak będziesz dla niego miły to i Ci kierownice automatycznie ustawi 🙂
    Nie jeden topowy model może się przy nim „zaczerwienić”.

  • Witam. Jako  właściciel  napisze wam dlaczego moim zdaniem akurat ten egzemplarz zasługuje na artykuł. Myślę że jest o czym pisać bo od momentu zakupu w styczniu 2020 sporo się zmieniło. W dniu 20.01.2020 został wyciągnięty dosłownie spod koca po postoju w garażu na jedym z osiedli pod Legnicą. Przestał tam pięć lat jednak nie stanowilo to problemu, ponieważ odpalił i wyjechał na jazdę próbną tak jakby stał w salonie. Po oględzinach zapadła decyzja, wezmę  go ale wrócę po niego lawetą-przecież od pięciu lat nie jeździł po drogach publicznych oraz nie  miał ani przeglądu ani polisy OC. Pierwsza myśl jaka przyszla mi do głowy to powrót  do stanu pełnej serii bo miała być zachowana w pełnym oryginale aby kolejne E36 nie skończyło jako gruz. Jednak pierwszy gruby serwis zaczął weryfikować moje wcześniejsze postanowienie,zamawianie części i się zaczęło. Może tak -30/-30 i wpadły amortyzatory bilstein i sprężyny elibach. Od tego momentu zmianom uległo praktycznie wszystko. Wyposażeniem może konkurować z flagowymi modelami BMW. Fabryczna została jedynie tapicerka foteli i lakier który jest w 90% fabryczny. Cała opowieść to godziny analizowania schematów, szukanie rozwiązań i dążenie do obranego celu.

  • Biorąc pod uwagę wiek ogromny szacunek za brak zgniłych progów, poważnie dla właściciela że tak dba o auto i potrafi utrzymać je w idealnym stanie

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    10 komentarzy

    1. Biorąc pod uwagę wiek ogromny szacunek za brak zgniłych progów, poważnie dla właściciela że tak dba o auto i potrafi utrzymać je w idealnym stanie

    2. Witam. Jako  właściciel  napisze wam dlaczego moim zdaniem akurat ten egzemplarz zasługuje na artykuł. Myślę że jest o czym pisać bo od momentu zakupu w styczniu 2020 sporo się zmieniło. W dniu 20.01.2020 został wyciągnięty dosłownie spod koca po postoju w garażu na jedym z osiedli pod Legnicą. Przestał tam pięć lat jednak nie stanowilo to problemu, ponieważ odpalił i wyjechał na jazdę próbną tak jakby stał w salonie. Po oględzinach zapadła decyzja, wezmę  go ale wrócę po niego lawetą-przecież od pięciu lat nie jeździł po drogach publicznych oraz nie  miał ani przeglądu ani polisy OC. Pierwsza myśl jaka przyszla mi do głowy to powrót  do stanu pełnej serii bo miała być zachowana w pełnym oryginale aby kolejne E36 nie skończyło jako gruz. Jednak pierwszy gruby serwis zaczął weryfikować moje wcześniejsze postanowienie,zamawianie części i się zaczęło. Może tak -30/-30 i wpadły amortyzatory bilstein i sprężyny elibach. Od tego momentu zmianom uległo praktycznie wszystko. Wyposażeniem może konkurować z flagowymi modelami BMW. Fabryczna została jedynie tapicerka foteli i lakier który jest w 90% fabryczny. Cała opowieść to godziny analizowania schematów, szukanie rozwiązań i dążenie do obranego celu.

    3. A oto przedstawiam wam Bakłażana 🙂

      Jak na swój wiek jest w stanie idealnym 🙂
      Doposażony przez właściciela o rzeczy o których producent zapomnial. W zimne dni ogrzewa siedzisko a i bestia pamięta jak kto lubi z przodu siedzieć. A jak będziesz dla niego miły to i Ci kierownice automatycznie ustawi 🙂
      Nie jeden topowy model może się przy nim „zaczerwienić”.

    4. Auto igła. Według mnie akurat to auto zasługuje na wyróżnienie ponieważ wiem ile czasu i energii właściciel włożył w ten samochód. Nie raz siedział po nocach żeby dopieścić swoje oczko w głowie. Jak na ten rocznik wygląda jak z salonu zewnętrznie i wewnętrznie.

    5. Projekt godny uwagi ponieważ wiem ile czasu poświęcił właściciel na budowę.  Z zewnątrz niepozorne E36 a w środku jak w samolocie.

    6. Moim skromnym zdaniem akurat to auto zasługuje na wyróżnienie. Tak, właśnie taki szarak jak on. Na tyle imprez motoryzacyjnych na których byłem widziałem go pierwszy raz na 3er fest. Jak się okazało był to świeżutki projekt mega zdolnego gościa, który zna się na tym co robi.

    7. Właśnie to E36 powinno wygrać. Znam właściciela i wiem ile czasu oraz pieniędzy poświęcił dla tego projektu. Oraz ile czasu i nerwów kosztowało znalezienie egzemplarza godnego uwagi. Który to mimo 25 lat na karku nie opływa szpachlą i wieloma warstwami lakieru.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Podobne

    Lew czy zebra? Jakim jesteś kierowcą?

    Dla większości z nas jazda samochodem to nie tylko podróż z punktu A do B. To także sposób na pokazanie charakteru i wyrażenie emocji za kierownicą. Wyniki badania przeprowadzonego przez Kantar TNS na zlecenie Shell, pokazują jakimi typami zwierząt jesteśmy w polskiej drogowej dżungli. Ponieważ emocje nierozerwalnie towarzyszą nam podczas jazdy samochodem Shell, producent olejów silnikowych…

    Subiektywnie o Hondzie e – przeciwnik poprawności

    Podobno śmiech to zdrowie. Tak twierdzą japońscy naukowcy. A oni mylą się tylko wtedy, kiedy nie mają racji! Tak czy siak, po kilku dniach spędzonych z Hondą e czuję w kościach, że moje życie będzie dłuższe o jakieś 69 godzin! Przyznam się bez bicia, że oceniam auta subiektywnie. Tak, pokazuję mój punkt widzenia. Możecie się…