VW zmienia oblicze stacji ładowania - E-TRENDS - Trends Magazines

VW zmienia oblicze stacji ładowania – E-TRENDS

Volkswagen prezentuje rozwiązanie przyszłości, w której poszukiwania stacji ładowania samochodów elektrycznych w pewnym sensie dobiegają końca. Mobilny robot ładujący Volkswagen Group Components przejmuje to zadanie – i robi to całkowicie autonomicznie.

 

Jak to działa?

Po uruchomieniu za pomocą aplikacji lub komunikacji V2X robot mobilny podjeżdża do pojazdu, który wymaga naładowania, i komunikuje się z nim. Od otwarcia klapy gniazda ładowania po podłączenie wtyczki do odłączenia – cały proces ładowania przebiega bez udziału człowieka. Najważniejsze: mobilny robot przenosi przyczepę w postaci mobilnego urządzenia do magazynowania energii do pojazdu i łączy je; następnie wykorzystuje to urządzenie do przechowywania energii do ładowania akumulatora pojazdu elektrycznego. Mobilne urządzenie magazynujące energię pozostaje przy pojeździe podczas całego procesu ładowania. Tymczasem robot ładuje inne pojazdy elektryczne. Po zakończeniu usługi ładowania robot zbiera urządzenie magazynujące energię i przekazuje je z powrotem do stacji ładującej.

Naszym zdaniem

Fajne, ale skomplikowane i drogie. Czy to jest faktycznie konieczne? Póki co stacjonarne ładowarki radzą sobie w większości z popytem na energię, ale to może ulec zmianie wraz ze wzrostem sprzedaży aut elektrycznych. Duży plus za to, że VW stara się patrzeć w przyszłość i szukać niszy w całym tym „elektrycznym zamieszaniu”, którą może zdominować jako pionier. Musimy tylko pamiętać, że każdy taki robot to w praktyce kolejny akumulator.

Podobne

Idealny do tuningu VW Golf Mk2 – projekt Piotra

Volkswagen Golf drugiej generacji należy do najczęściej przerabianych aut w Polsce. Wpływ na to mają zapewne: relatywnie niski koszt zakupu, olbrzymie zaplecze części zamiennych oraz podatność na modyfikacje. Piotr na kupno Golfa II zdecydował się z powodu sentymentu nie tylko do marki z Wolfsburga, ale także do tego konkretnego modelu. Piotrek wcześniej był już właścicielem kilku dwójek oraz kultowej…

Wilk w owczej skórze: tuning VW Golfa 2

Tym razem prezentujemy poczciwego Golfa drugiej generacji, który na pierwszy rzut oka nie budzi większych emocji. Nic bardziej mylnego. Wystarczy dłuższa chwila, by dostrzec, że to wilk w owczej skórze. Chcąc przedstawić genezę powstania tego auta, najpierw należy opowiedzieć historię o jego dwóch właścicielach – Rafale i Miśku. Poznali się w 2001 roku na spotach…