VW Polo VR6 - ten sleeper może być Twój - Trends Magazines

VW Polo VR6 – ten sleeper może być Twój

Na sprzedaż trafiło wyjątkowe Polo 6N. Z zewnątrz wygląda całkiem niepozornie, ale pod maską kryje jeden z najbardziej charakternych silników od VW!

Najmocniejszą odmianą Polo 3.generacji było GTI. Motor o pojemności 1.6 oferował 120, a później 125 KM. To jednak wystarczało niewielu, dlatego niektórzy decydowali się na swap. Na brytyjskim ebay’u pojawiło się przerobione Polo z silnikiem VR6! Zostało wystawione przez firmę FTR Performance, która najprawdopodobniej stworzyła Polo VR6. 

Przejdźmy do konkretów. Silnik to późniejsza wersja ABV, która charakteryzuje się mocą sięgającą 190 KM i maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 245 Nm. Aby wcisnąć dość sporych rozmiarów motor, potrzebna była specjalna rama, wykonana specjalnie pod ten projekt. Na zdjęciach widać, że komora wypełniona jest po brzegi. 

Z zewnątrz to prawdziwy sleeper – nic nie zdradza jego osiągów. Auto jest delikatnie obniżone i poszerzone, a na przednich błotnikach wycięto otwory, zapewne dla lepszego chłodzenia. 

VW Polo VR6 zostało wystawione na brytyjskim ebay’u za 6995 funtów, co w przeliczeniu daje jakieś 37-38 tys. zł. Kupilibyście?

Konrad Maruszczak

fot. FTR Racing

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

VW_Typ_Kdf

Garbus za 268.184 Euro! KdF Wagen – HISTORIA

Historia Garbusa jest długa i skomplikowana. Wizja prostego i taniego samochodu dla ludu została brutalnie przerwana przez wojnę i konieczność przestawienia się na produkcję frontowego Kübelwagena. Czy w całości? Okazuje się, że nie. Do końca drugiej wojny światowej udało się wyprodukować ok. 630 sztuk Garbusa. Nie do końca „cywilnego”, gdyż większość egzemplarzy trafiła do wojskowych…

Prośba, której nie można było odmówić…

„Jestem siostrą Patryka Dauera – wielkiego pasjonata, który od podstaw budował swoje MK2. Jego plany w maju tego roku przerwała nagła i niespodziewana śmierć. Chciałabym, aby setki godzin przesiedzianych w garażu oraz ogrom pracy, jaki włożył w auto nie zostały szybko zapomniane. Zwracam się z prośbą o opublikowanie choćby zdjęcia czerwonego Golfa”. Takiej prośbie nie można odmówić. Być może kojarzycie Patryka…