Uniknął mandatu za driftowanie. Zobaczcie kto go uratował - Trends Magazines

Uniknął mandatu za driftowanie. Zobaczcie kto go uratował

Chyba wszyscy znacie to powiedzenie, że „w grupie siła”. Tym razem chodzi o zlotowiczów ze Stalowej Woli. Nocne „upalanie” przyciągnęło tłumy. Zobaczcie jak uratowali kolegę przed kontrolą i mandatem.

 

Polonez Atu driftuje

Ślady Opon (albo jednej opony) na asfalcie zostawia właśnie driftujący Polonez Atu, gdy na miejsce przyjeżdża policja. W ogóle to szacunek dla kierowcy, że udało mu  się wykrzesać z Poloneza tyle mocy. Mniej za driftowanie na rondzie- to nielegalnie. Tak czy siak, nagle „na bombach” przyjeżdża patrol.  

Interwencja

Polonez staje twarzą w twarz z Policją. Sytuacja wygląda na beznadziejną i wtedy z pomocą przychodzą wszyscy zlotowicze. Po prostu zaczynają przechodzić przez ulicę na przejściu dla pieszych skutecznie blokując funkjonariuszom drogę do kierowcy Poloneza. Drifter wycofuje się i odjeżdza. Jesteśmy pod wrażeniem solidarności motoryzacyjnej braci, choć nie podoba nam się, że drifting odbywa się tam nielegalnie. 

A co Wy na to? Zobaczcie klip.

https://www.facebook.com/nielegalne/videos/645907009301312/

Podobne

Golf R w kamuflażu

 Mimo mocnego silnika i świetnego układu jezdnego Golf R pozostaje wdzięcznym materiałem do tuningu. Kompakt o osiągach prawdziwie sportowych samochodów aż prosi się o zmiany, które go wyróżnią. Idąc tym tropem amerykańskie przedstawicielstwo stworzyło Gol R Abstract Concept. Karoserię eRki oklejono folią z niezmiennie modnym motywem urban-camo. Inspiracją dla wielobarwnych motywów były graffiti z dzielnicy…

BMW E21 – pierwsze auto Elona Muska

Debiutujące w 1975 roku BMW E21 przeżywa obecnie drugą młodość, zachwycając coraz młodsze pokolenia. Ale czy od zawsze samochód ten był ucieleśnieniem wysokiego statusu społecznego i wysmakowanego gustu? W latach dziewięćdziesiątych, kiedy generacja E36 ugruntowała swoją pozycję w ofercie BMW, kilkunastoletnie BMW E21 były jednymi z lepszych kandydatów na używany samochód z pazurem. Podobnie myślał 23-letni wówczas…