Uniknął mandatu za driftowanie. Zobaczcie kto go uratował - Trends Magazines

Uniknął mandatu za driftowanie. Zobaczcie kto go uratował

Chyba wszyscy znacie to powiedzenie, że „w grupie siła”. Tym razem chodzi o zlotowiczów ze Stalowej Woli. Nocne „upalanie” przyciągnęło tłumy. Zobaczcie jak uratowali kolegę przed kontrolą i mandatem.

 

Polonez Atu driftuje

Ślady Opon (albo jednej opony) na asfalcie zostawia właśnie driftujący Polonez Atu, gdy na miejsce przyjeżdża policja. W ogóle to szacunek dla kierowcy, że udało mu  się wykrzesać z Poloneza tyle mocy. Mniej za driftowanie na rondzie- to nielegalnie. Tak czy siak, nagle „na bombach” przyjeżdża patrol.  

Interwencja

Polonez staje twarzą w twarz z Policją. Sytuacja wygląda na beznadziejną i wtedy z pomocą przychodzą wszyscy zlotowicze. Po prostu zaczynają przechodzić przez ulicę na przejściu dla pieszych skutecznie blokując funkjonariuszom drogę do kierowcy Poloneza. Drifter wycofuje się i odjeżdza. Jesteśmy pod wrażeniem solidarności motoryzacyjnej braci, choć nie podoba nam się, że drifting odbywa się tam nielegalnie. 

A co Wy na to? Zobaczcie klip.

https://www.facebook.com/nielegalne/videos/645907009301312/

Podobne

BMW E36 320i widok z przodu

Czyste szaleństwo – BMW z silnikiem… Mercedesa i do tego driftujące!

Poczciwe BMW E36 sedan z miętowymi akcentami na nadwoziu, silnikiem Mercedesa pod maską oraz pozytywnie zakręconą na punkcie motoryzacji kobietą za kierownicą. Poznajcie historię Kasi, która spełnia swoje marzenia. Chociaż droga do ich realizacji była równie szalona, jak samo auto. Ale nie uprzedzajmy faktów… Z Kasią, właścicielką opisywanego BMW, spotykam się w Giżycku. Malownicze plenery oraz…