Touge w BMW E30 Turbo! Dobre, bo polskie. - Trends Magazines

Touge w BMW E30 Turbo! Dobre, bo polskie.

E30 Toge Drift Next Level1

Polskie E30 Turbo w polskich górach upalane przez polską ekipę. Po prostu polskie Tōge. A, że się chłopakom wpadło do rowu, to nic takiego. Ważne, że wszyscy cali.

E30 Toge Drift Next Level1

Tōge

Gdyby ktoś się zastanawiał o co chodzi ze słowem Tōge, to już tłumaczę. Określenie oznacza w bardzo dużym skrócie drifting po krętych górskich drogach. Oryginalna nazwa pochodzi z Japonii, a po angielsku słowo pisze się Touge. Polecamy serial manga pt. Initial D, żeby się w to wkręcić. 

E30 Toge Drift Next Level1

Źródło: Nightride, Next Level

Wideo

Podobne

Jest nowy rekordzista na torze Nürburgring

Producenci samochodów od lat prowadzą morderczy wyścig na czasy przyspieszeń, ilość koni pod maską, czy prędkości maksymalne. Jednym z elementów tego wyścigu jest przejazd po północnej pętli toru Nürburgring. I właśnie pobito czas przejazdu po legendarnym torze.  Zwycięzcą jest Mercedes-AMG ONE. To bardzo wyjątkowy model i nie tylko ze względu na ograniczoną do 55 sztuk…

Driftujący autobus miejski

Drift tylko w BMW? Autobusem też się da!

Mrozy i śliskie, oblodzone drogi sprzyjają amatorom driftu. Nie chodzi tylko o "młodzików" w BMW, ale także o kierowców miejskich autobusów. Do niecodziennego zdarzenia doszło ostatnio w Łodzi. W TVP3 Łódź pojawiło się nagranie, na którym widać, jak autobus przegubowy ślizga się po śliskiej nawierzchni, a kierowca próbuje wyprostować pojazd. Jednak w momencie autobus przegubowy…