Testy nowego SUV-a. Volkswagen T-Roc - Trends Magazines

Testy nowego SUV-a. Volkswagen T-Roc

Kilka lat temu Volkswagen zapowiedział chęć wypełnienia luk w gamie modelowej. Na deklaracjach się nie skończyło. Koncern prowadzi już testy nowego SUV-a. Jego nadejście zwiastował – zaprezentowany podczas salonu samochodowego w Genewie – koncepcyjny T-Roc. Niecałe 4,18 m długości oznacza, że auto będzie mniejsze od Golfa.

Prototypy produkcyjnej wersji T-Roca zostały wielokrotnie przyłapane przez motoryzacyjnych paparazzi podczas testów w różnych zakątkach Europy. Teraz koncern postanowił odkryć karty i na kanale Youtube Volkswagen News przedstawił krótki klip z przejazdów po lekkim terenie autem szczelnie oklejonym folią maskującą.

Na wideo pojawiają się słowa mające charakteryzować auto – Off Road, Power i Design. Wszechstronny charakter małego SUV-a, czy jak kto woli – crossovera – będą potęgowały krótkie zwisy nadwozia i spory prześwit. Napęd na cztery koła nie cieszy się specjalnym wzięciem w tym segmencie, ale biorąc pod uwagę, że Volkswagen prezentuje auto na bezdrożach, można zakładać, że będzie on dostępny w wybranych, mocniejszych wersjach silnikowych. Bazowe z 1.0 TSI z pewnością będą napędzane na przód.

Wizualnie T-Roc będzie spójny z innymi nowościami Volkswagena, których nadwozia kreślone są prostymi, zdecydowanymi liniami. Nie zabraknie też podobieństw technicznych – auto zostanie zbudowane z wykorzystaniem modularnej platformy MQB.

Za produkcję auta ma odpowiadać fabryka w portugalskiej miejscowości Palmela, gdzie Volkswagen produkuje już Scirocco i Sharana, a wcześniej także Eosa. Media spekulują, że koncern odkryje karty pod koniec wakacji – tuż przed premierą auta na wrześniowym salonie samochodowym we Frankfurcie. Sprzedaż najprawdopodobniej ruszy na przełomie 2017 i 2018 r.

fot. screen Youtube / Volkswagen News

 

Podobne

Piekielnie mocne BMW E36 Cabrio – galeria zdjęć

Ponad 500 KM w BMW E36 Cabrio? Tak, to możliwe. Dołożenie dużej turbosprężarki oraz szereg modyfikacji 6-cylindrowego silnika dały niesamowity efekt! Sami nie wiemy czy w tym aucie bardziej kręci nas piekielna moc czy stan pięknego niebieskiego lakieru...

BMW tatuaż

Tatuaż BMW, czyli jak bardzo kochasz BMW?

Tatuaże BMW... jesteśmy tutaj, bo kochamy BMW. Ja lubię pisać o BMW, wertować historię, a nawet kłócić się ze znajomymi ile Vanosów ma M50B25 i dlaczego jest lepsze od M52B28. Większość osób, które czują sympatię do niemieckiej marki wyraża to w najbardziej popularny sposób - jeździ BMW. Ale istnieją też inne, czasem bardziej permanentne formy…