Spalonego Bugatti Chirona komuś? - Trends Magazines

Spalonego Bugatti Chirona komuś?

W internecie pojawiło się ogłoszenie, na którym można kupić Bugatti Chirona po pożarze. Można się z tego śmiać, ale cena za auto jest bardzo atrakcyjna, szczególnie jeśli przyjrzymy się dokładniej uszkodzeniom.

Jeśli ktoś chciałby stać się właścicielem Bugatti Chirona, musi szykować co najmniej 3 miliony dolarów. Przy zakupie liczą się nie tylko pieniądze, ale i czas, bowiem produkcja została ograniczona do 500 sztuk. W tej sytuacji kupno po pożarowego egzemplarza może wydać nie byle gratką, szczególnie jeśli spojrzymy na uszkodzenia tego modelu. 

Widać, że pożar zajął przednią część pojazdu, a w zasadzie tylko kawałek maski i lewego błotnika. Wnętrze wygląda na nienaruszone, zarówno jak tylna część nadwozia, gdzie znajduje się silnik. Sama wartość motoru W16 z czterema turbinami już jest ogromna, a jeśli dodać elementy wnętrza to może okazać się, że to całkiem dobra okazja.

No dobrze, ale ile trzeba zapłacić za nadpalone Bugatti? Pamiętajmy, że wartość nowego to około 3 miliony dolarów, a ten egzemplarz wyceniono na 346 000. To zaledwie 10% ceny. Auto jest dodatkowo atrakcyjne ze względu na przebieg, od nowości przejechał tylko 2175 mil.  

Uszkodzonego Chirona można nabyć na aukcji we Florydzie na portalu copart.com. Waszym zdaniem warto?

Konrad Maruszczak

 

Podobne

BMW Klub Pomorze

BMW Klub Pomorze zrzesza miłośników marki BMW głównie w Trójmieście, ale i na terenie całego woj. pomorskiego.  Do klubu należy około 30 samochodów, które regularnie można oglądać w organizowanych przez klub spotkaniach. Sama społeczność powstała w 2017 roku. Pierwszy zlot został zorganizowany 2 lata później jako "Wielkie  rozpoczęcie sezonu z BMW". Tutaj we współpracy pomagał…

Używany Volkswagen CC (2012–2016) – opinie, wady i zalety

Efektownie stylizowany, szybki i nieprzesadnie drogi w serwisowaniu Volkswagen CC to coś więcej niż bardziej atrakcyjna wersja popularnego Passata. Sprawdź opinie, wady i zalety używanego VW CC.  W 2004 roku za sprawą Mercedesa CLS rozpoczęła się moda na czterodrzwiowe coupé, czyli limuzyny z łagodnie opadającą linią dachu, drzwiami bez ramek na szyby oraz mocnymi silnikami pod maską.…