Porównujemy najnowsze BMW serii 5 z obecną generacją. Co się zmieniło? - Trends Magazines

Porównujemy najnowsze BMW serii 5 z obecną generacją. Co się zmieniło?

Mamy zdjęcia nowego BMW serii 5, które będzie miało premierę w maju. Postanowiliśmy pokazać bezpośrednie porównanie z obecnym modelem, aby po raz pierwszy posmakować tego, co nadejdzie.

Nowe BMW 5

Nowa seria 5 wygląda całkiem nieźle i jest mile widzianym odświeżeniem modelu sprzed kilku lat, który był nieco krytykowany za wyglądanie trochę nudno i nie na miejscu w portfolio BMW.
Na pierwszy rzut oka nowe BMW serii 5 my2021 wygląda potężniej, odważniej i atrakcyjniej w porównaniu do poprzedniej generacji.

Co się zmieniło?

W porównaniu z poprzednim modelem, nowa seria 5 łączy najnowszą filozofię projektowania nadwozia BMW, aby uzyskać wyrazisty i bardziej dojrzały styl. Na przykład reflektory wyglądają na zainspirowane nowym BMW serii 7, choć pojawiły się też głosy o podobieństwie do serii 3. Chyba o to chodziło.

Nowością jest także osłona chłodnicy, która dzięki chromowanym  pionowym listwom i muskularnym ramom nerek wydaje się teraz bardziej masywna i trójwymiarowa.


Z tyłu lampy są z diod LED i otrzymały nową grafikę oraz przyciemnione sekcje, które wprowadzają Serię 5 w wizualną harmonię z resztą modeli.

Nowa wersja silnikowa

Nowa stylizacja to nie wszystko. Spodziewane są również pewne zmiany w układzie napędowym. Oprócz hybrydowej wersji plug-in 530e, będziemy również świadkami dodania nowego zelektryfikowanego wariantu: nowy 545e będzie wyposażony w układ napędowy X5 xDrive45e / 745e o maksymalnej mocy 400 PS / 394 KM.

Podobne

Ciekawie zmodyfikowane klasyczne BMW E30

Co we współczesnym świecie łączy dwojga ludzi? Niektórzy twierdzą, że wspólny kredyt hipoteczny. Marcina i Anitę połączyło jednak coś zupełnie innego – wspólna pasja i zamiłowanie do aut marki BMW. Razem bardzo ciekawie zmodyfikowali klasyczne E30. Różne modele bawarskiego producenta służyły w rodzinie Marcina i Anity od dawna. Oboje byli i nadal są wielkimi fanami…

MANHART_MH2_450_G42_widok z przodu

Lepiej z tym BMW nie zadzieraj, bo polegniesz i będzie wstyd!

Jeśli choć trochę znacie Manharta, możecie być zdziwieni, że ten model nazywa się MH2 450. Tuner w ten sposób oznacza tylko BMW M2, a mamy do czynienia „tylko” z odmianą M240i. Nie skreślajcie go jednak, to poważny zawodnik! O BMW M240i nie można powiedzieć, że brakuje mu mocy, ale Manhart zadbał o to, żeby miał jej aż nadto. Rzędowy…