Polo Harlekin to nie wyciskacz łez - Trends Magazines

Polo Harlekin to nie wyciskacz łez

Polo Harlekin zadebiutowało w 1995 roku. To najbardziej kolorowy VW w historii. Oryginalny Harlekin nie miał w ogóle wejść do produkcji, ale odniósł nieoczekiwany sukces – powstało ponad 3.800 sztuk. Jedna z nich trafiła do pary zakochanych w motoryzacji łodzian.

Cieszy oczy i wprowadza wiele kolorytu do szarej codzienności, bo najczęściej otaczają go „cywilne” wozy w smutnych odcieniach szarości. Polo trafiło do Łodzi jako „barn find”. Miało być dawcą nadwozia do drugiej „Polówki”. Obecni właściciele odkupili je za kilkaset złotych. Kiedy okazało się, że to oryginalny Harlekin, oczywiście postanowili uratować sympatyczne autko. Uszanowali jego unikatowość, ale postanowili nadać temu małemu hatchbackowi własny styl.

Jaka jest dalsza historia? Przeczytasz ją w najnowszym wydaniu VW Trends 1/2021. 

Tekst i fot. Krzysztof Kaźmierczak

Podobne

Tuning VW Caddy Mk1 auto od tyłu

Air Caddy Mk1 czyli pickup na powietrzu

VW Caddy Typ14d to pierwsze auto użytkowe Volkswagena, produkowane początkowo jedynie na rynek amerykański pod nazwą Rabbit. W roku 1983 trafiło do Europy. Wtedy nikt w fabryce w Sarajewie nie wyobrażał sobie, że może ono skończyć, tak jak prezentowany egzemplarz.   To miało być stare, nietuzinkowe auto z grupy VAG. Wybór był przemyślany ‒ Caddy…