Pirat drogowy w BMW myślał, że to Autobahn. Policja nagrała go, jak pędził z zawrotną prędkościa - Trends Magazines

Pirat drogowy w BMW myślał, że to Autobahn. Policja nagrała go, jak pędził z zawrotną prędkościa

Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli  BMW. Kierowca za nic miał przepisy dotyczące ograniczeń prędkości na tym odcinku autostrady A4. Pomiar wykonany przez funkcjonariuszy wskazał 211 km/h przy ograniczeniu do 110 km/h. 


Obywatel Korei został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Mniejszy ruch prowokuje niektórych kierowców do szybszej jazdy. Policjanci każdego dnia kontrolują kierujących niestosujących się do ograniczeń prędkości. Mundurowi z wrocławskiej drogówki patrolując autostradę A4 zauważyli osobowe BMW, poruszające się z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną na tym odcinku. Funkcjonariusze przy wykorzystaniu wideorejestratora zmierzyli prędkość auta i okazało się, że kierujący jedzie z prędkością 211 km/h w miejscu, gdzie prędkość została ograniczona do 110 km/h.

To nie Autohbahn

Obywatel Korei tłumaczył, że wydawało mu się, że na terenie całej Unii Europejskiej na autostradach nie ma ograniczeń prędkości, tak jak w Niemczech. W związku z popełnionym wykroczeniem 40-latek został ukarany najwyższym mandatem w wysokości 500 złotych. Wymiar kary podyktowany był zagrożeniem, jakie stworzył na drodze kierujący, poruszający się z prędkością prawie dwukrotnie przekraczającą tą dopuszczalną.

Podobne

BMW E39 520i po tuningu widok z przodu

Wzorowe BMW E39 520i w stylu stance

BMW E39 to bardzo wygodna limuzyna segmentu  E z końca lat 90. Chyba właśnie dlatego to BMW jest popularne wśród tunerów jako… auto do codziennej jazdy, tzw. daily. Jak więc przekonać środowisko, że ta piątka świetnie nadaje się również do stworzenia ciekawego projektu? Najprościej to udowodnić i zaprezentować. Poznajcie białe E39 WIELI. To projekt w stylu stance, a Dawid –…

Dziś premiera drugiego sezonu serialu „Jazda o życie”. Czy będzie w nim Robert Kubica? – TRAILER

Dziś swoją premierę ma drugi sezon rewelacyjnego serialu dokumentalnego o Formule 1 - "Jazda o życie". To produkcja oryginalna Netflix i właśnie tam będzie można ją oglądać. Ja nigdy nie byłem wielkim fanem F1, ale wszystko zmieniło się po obejrzeniu pierwszego sezonu "Jazdy". Część z Was pewnie też tak ma, że obejrzycie wszystko o samochodach.…