Kupujemy używane BMW E46 cabrio (2000-2007)
4 °C Warsaw, PL
4 marca 2021

Kupujemy używane BMW E46 Cabrio (2000-2007)

Wielu kierowców marzy o kabriolecie ze stajni BMW. Stan rzeczy przekłada się na sytuację na rynku wtórnym. Na okazyjny zakup serii 3 Cabrio lepiej nie liczyć. Szczególnie gdy szukamy  używanego BMW E46 Cabrio.

BMW E46 zadebiutowało w 1998 roku. Zainteresowani zakupem wersji z brezentowym dachem musieli poczekać do kwietnia 2000 roku. Było warto. Koncern wprowadził na rynek niemal perfekcyjny kabriolet. E46 urzeka linią nadwozia – smukłą, czystą i pozbawioną zbędnych ozdobników. Samochód wygląda dobrze bez względu na pozycję dachu. W samych superlatywach można wypowiadać się również o wnętrzu. Panel wskaźników jest prosty, a zarazem bardzo czytelny. Wykonana z dobrych tworzyw deska rozdzielcza zachowała klasyczny krój i nachyloną w stronę kierowcy konsolę środkową. Zaryzykujemy nawet stwierdzenie, że wygląda dużo lepiej od przeładowanych elektroniką kokpitów współczesnych modeli BMW. Teoretycznie E46 Cabrio jest czteroosobowym samochodem. W praktyce drugi rząd foteli najlepiej nadaje się do przewożenia podręcznego bagażu lub walizek, które nie zmieszczą się do 300-litrowego kufra.

Aby cieszyć się pełnym komfortem jazdy z otwartym dachem, warto szukać samochodu z podgrzewanymi fotelami oraz opcjonalnym windshotem, który minimalizuje nieprzyjemne zawirowania powietrza w kabinie. Tak skompletowane Cabrio pozwala cieszyć się jazdą nawet jesienią i zimą. Kto planuje całoroczną eksploatację BMW E46 Cabrio, powinien szukać samochodu z hardtopem. Twardy dach można dokupić. W Polsce hardtopy są wyceniane na 3.000  4.000 zł. W Wielkiej Brytanii, gdzie kabriolety są znacznie bardziej popularne niż nad Wisłą, nakładkę można kupić za 400  600 funtów. Nim rozpoczniemy poszukiwania, warto zweryfikować, czy nasze Cabrio zostało fabrycznie przygotowane do montowania twardego dachu (pozycja S380A w rozkodowanym numerze VIN).

Silniki używanych BMW E46 Cabrio nie rozczarowują. Wśród benzynowych były: 318Ci (143 KM, 200 Nm), 320Ci (150 KM, 200 Nm, od 2001: 170 KM, 210 Nm), 323Ci (170 KM, 245 Nm), 325Ci (192 KM, 245 Nm), 330 Ci (231 KM, 300 Nm) oraz M3 (343 KM, 365 Nm). Po raz pierwszy w historii BMW zaproponowało Cabrio z silnikami wysokoprężnymi. Do wyboru były odmiany 320 cd (150 KM, 330 Nm) oraz 330 cd (204 KM, 410 Nm).

Które wersje zasługują na szczególną rekomendację? Najlepszym stosunkiem osiągów do spalania, ceny zakupu i łatwości znalezienia legitymują się warianty 323Ci oraz 325Ci. Prowadzenie znacznie mocniejszego 330i daje przedsmak wrażeń, jakie funduje M3 Cabrio. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h jest kwestią 6,9 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 247 km/h. Możliwości samochodu znajdują odzwierciedlenie w cenach używanych egzemplarzy. Na okazyjny zakup 330Ci nie ma co liczyć.

A kabriolet z „klekotem” pod maską? Wiele osób nie jest w stanie zaakceptować specyficznej kombinacji. Czy jest zupełnie pozbawiona sensu? Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Podczas jazdy raczej nie usłyszymy charakterystycznego klekotu silników Diesla. Motory zasilane olejem napędowym ważą dużo, więc pogarszają wyważenie samochodu. Mało kto kupuje Cabrio z myślą o jeździe na krawędzi. Znacznie przyjemniejsze są dostojne podróże w tempie 80  100 km/h drogami drugiej i trzeciej kategorii. Oczywiście ze złożonym dachem!

Amatorom turbodiesli polecamy 330 cd  bardziej trwały, a do tego ciekawiej brzmiący motor od 320 cd. 204 KM i 440 Nm zapewnia ponadprzeciętne osiągi. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 7,8 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 234 km/h. To wszystko przy średnim spalaniu na poziomie 8 l/100 km. Rynek pierwotny chłodno przyjął 330Cd Cabrio. Zamówiono zaledwie 1.735 egzemplarzy, co czyni z wersji jedną z najrzadszych w historii BMW.

Silniki parowano z różnymi skrzyniami biegów. Dla większości odmian przygotowano 5-stopniowe przekładnie – manualne bądź automatyczne. Opcją dla M3 była zautomatyzowana skrzynia SMG. Przekładnię wprowadzono także na listę opcji dla 325i oraz 330i. Pierwsza kombinacja jest bardzo rzadko spotykana. Kto przymierza się do zakupu, powinien pamiętać o specyfice działania zautomatyzowanych skrzyń. Biegi są zwalniane z wyczuwalnym szarpnięciem. Ceniący komfort powinni pozostać przy klasycznym automacie z konwerterem momentu obrotowego.

Jakie usterki wchodzą w grę? Dekra mówi o pękających sprężynach zawieszenia, nieszczelnościach układu chłodzenia, spękanych przewodach hamulcowych, niezbyt trwałym zawieszeniu przednich kół, awaryjnych przepływomierzach, wyciekach oleju z zespołu napędowego i nadmiernie zużytych hamulcach. Użytkownicy samochodu wymieniają również zawodny sterownik automatycznej klimatyzacji, zacinające się zamki czy automaty o przeciętnej żywotności – szczególnie jeżeli użytkownik samochodu miał ciężką nogę i zapominał o okresowych wymianach oleju w skrzyni. Wytrzymałością nie grzeszą przekładnie kierownicze oraz elementy układu chłodzenia.

 

Podczas oględzin E46  trzeba zwrócić uwagę na stan dachu. Rozerwany brezent czy uszkodzone uszczelki będą oznaczały spore wydatki. Kupowanie samochodu z niesprawnym systemem składania dachu jest loterią. Mógł zawieść detal, ale bardzo prawdopodobna jest poważna usterka. Warto udać się do serwisu, ustalić faktyczny koszt naprawy i dopiero wtedy rozmawiać o cenie samochodu. Niezwykle ważna jest kondycja nadwozia. Otwarte karoserie – mimo licznych wzmocnień  nie grzeszą sztywnością, więc nawet pozornie niewielkie uderzenie jest w stanie naruszyć ich pierwotną strukturę. Warto zadać sobie trud znalezienia egzemplarza bez śladów napraw powypadkowych. Na karoserii starszego Cabrio mogą pojawiać się pierwsze ogniska korozji. Nie należy natomiast obawiać się usterki, która występowała w E46 z początku produkcji. Mowa o wyrywającej się z mocowań ramie tylnego zawieszenia. Z defektem uporano się w marcu 2000 roku. Przed zakupem warto jednak profilaktycznie sprawdzić, czy wszystko jest w porządku.

Ostrożność przede wszystkim. Zainteresowany zakupem używanego BMW serii 3 Cabrio nie powinien ulegać emocjom. Kondycję samochodu, który wzbudził nasze zainteresowanie, warto gruntownie zweryfikować. Lata płyną, a wraz z nimi rośnie liczba zaniedbanych E46. Topniejąca wartość rynkowa samochodu zniechęca niektórych do inwestowania w markowe zamienniki czy rzetelnie przeprowadzone naprawy. W Niemczech za najtańsze E46 Cabrio trzeba zapłacić ok. 4.000  4.500 euro. W zamian otrzymamy najsłabsze wersje bądź mocniejsze warianty z przebiegami rzędu 200  300 tys. km. Kto marzy o E46 M3 Cabrio, musi zgromadzić ok. 12  13 tys. euro. Zadbane, bezwypadkowe auta są o kilka tysięcy droższe.

BMW E46 Cabrio ma na karku trzynaście lat, a ogólna konstrukcja samochodu pamięta 1998 rok, co jednak w żaden sposób nie przeszkadza w czerpaniu radości z jazdy. Wręcz przeciwnie. Relatywnie lekki samochód z wolnossącymi silnikami, bezpośrednim układem kierowniczym, ostrymi hamulcami i dobrze zestrojonym zawieszeniem świetnie reaguje na polecenia kierującego. Silniki – dźwiękiem i kulturą pracy – są w stanie przewyższyć wiele najnowszych jednostek napędowych innych marek.

Szymon Łukasik

Fot. BMW

BMW E46 Cabrio Liczba wyprodukowanych egzemplarzy
318Ci

(2001 – 2006)

29.164
320Ci

(2000 -2006)

32.102
323Ci

(1999 – 2000)

15.316
325Ci

(2000 -2006)

73.601
330Ci

(2000 -2006)

90.184
320Cd

(2004 -2006)

5.411
330Cd

(2004 -2006)

1.735
M3 Cabrio (2001 – 2006) 29.633

 

E46/2C E93
2.0-3.2 silniki 2.0 – 4.0
143 – 321 KM Maks. moc 143 – 420 KM
206 – 250 km/h V maks. 210 – 250 km/h
11,1 – 5,5 s 0 – 100 km/h 10,3 – 5,1 s
4488/ 1757/ 1372 mm Długość/ szerokość/ wysokość 4580/ 1782/ 1384 kg
2725 mm rozstaw osi 2760 mm
1540 – 1695 kg masa własna 1670 – 1905 kg
300 l pojemność bagażnika 210-350 l
od 16 tys. zł cena używanych egzemplarzy od 60 tys. zł

Podobne