Fire & Ice - co można jeszcze zmienić w tej limitowanej wersji VW Golfa 2 - Trends Magazines
4 °C Warsaw, PL
5 marca 2021

Fire & Ice – co można jeszcze zmienić w tej limitowanej wersji VW Golfa 2

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice widok z przodu

Przygoda Sieno z Volkswagenem zaczęła się od Golfa 2. Pech jednak chciał, że jego poprzedni Golf uległ poważnej kolizji. Sieno zależało na tym, by jego nowy nabytek był tak samo nietuzinkowy i wyjątkowy, jak poprzednik. Szczęście dopisało, udało mu się kupić niemal identycznego Golfa II w limitowanej (wyprodukowano jedynie 7.000 egz.) wersji  Fire & Ice.

Nowy nabytek był przyzwoicie utrzymany jak na swój wiek. Nic nie brakowało ze specjalnego wyposażenia wersji Fire & Ice – białe kierunkowskazy, pakiet GTI, czarne plastiki we wnętrzu, halogeny i fantastyczna kolorowa tapicerka.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice logo na słupku

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice logo na tylnym słupku

 

Jak poznać wersję Fire & Ice?

Lekkie nadwozie, zaprojektowane jeszcze w latach 80., napędza silnik benzynowy o pojemności 1,8 l. Generując 90 KM zapewniał VW przyzwoitą dynamikę – w tamtych latach sprint do setki w 11,5 sekundy był wynikiem rewelacyjnym.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice przednie fotele

Do ciekawej kolorystycznie tapicerki o nazwie Aerostereifen idealnie pasuje ciemny fioletowy lakier o oznaczeniu LC4V – był to jedyny dostępny dla tej wersji kolor.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice kokpit

Wersję Fire & Ice z zewnątrz rozpoznać można po charakterystycznych logo na tylnych słupkach ten sam motyw wyszyty jest na oparciach przednich foteli, znajduje się też na zapalniczce.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice konsola środkowa

Tyle o fabrycznej wersji, a co zmieniło się w Golfie?

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice tylna kanapa

Stylistyczne dodatki

Nadwozie zostało wyposażone w pakiet stylizacyjny z wersji GTI. Składają się na niego nowe tylne lampy, progi, listwy, dokładka przedniego zderzaka oraz grill z czerwoną ramką i znaczkiem GTI 16V.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice logo GTI

Znaczek VW, umieszczony w przednim grillu i na tylnej klapie, był fabrycznie czarny kolejny atrybut Fire & Ice. W grillu osadzone są obecnie nowe reflektory z gładkim szkłem i czarnym krzyżem, choć Sieno planuje zmienić je na lampy soczewkowe.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice grill z reflektorem i logo GTI 16V

Pomarańczowe kierunkowskazy umieszczone w zderzaku zostały wyposażone dodatkowo w postojówki. Z przodu to tylko tyle i aż tyle nic dodać, nic ująć. Zawieszenie to gwintowany TA-Technix. W nisko osadzonych nadkolach dosłownie upchane są kultowe polerowane 14-calowe obręcze Schmidt TH Line.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice felga Schmidt TH Line

Są to trzyczęściowe felgi o szerokości ośmiu cali na przedniej osi i dziewięciu cali na tylnej. Na te niezwykle szerokie obręcze naciągnięte są opony Uniroyall RainSport 2 w rozmiarze 195/45.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice tylna lampa

 

Tylna część nadwozia fioletowego VW, oprócz wspomnianych lamp z modelu GTI, wzbogacona jest o wydech z Golfa 16V, tak zwaną dwururkę.

Tuning VW Golf 2 Fire & Ice widok od tyłu

Prezentowany VW Golf to doskonały przykład na to, jak udoskonalić samochód, który już w wersji fabrycznej jest wyjątkowy i ładny. Nie potrzeba mnóstwa modyfikacji, wystarczy kilka, ale odpowiednio i ze smakiem dobranych.

 

Piotr Dankiewicz

Fot. Mikołaj Urbański

VW Golf 2

SILNIK/NAPĘD: 1.8 8V, 90 KM/145 Nm, kompletny układ wydechowy z GTI
NADWOZIE: pakiet GTI (lampy tył, progi, listwy, grill), pomarańczowe migacze z postojówkami, tłumik z GTI z dwiema końcówkami
KOŁA/OPONY: Schmidt TH Line 8×14 cali z przodu, 9×14 cali z tyłu, opony Uniroyall RainSport 2 195/45
ZAWIESZENIE: gwintowane TA-Technix, klocki i tarcze ATE
WNĘTRZE: seryjne Fire & Ice

(VW TRENDS 6/2011)

Podobne

Silnik 1.4 TSI - opinie

Silnik 1.4 TSI – opinie, problemy i najlepsze wersje

W 2005 r. koncern VAG wprowadził do sprzedaży silnik 1.4 TSI. Opinie o 1.4 TSI nie są najlepsze głównie za sprawą pierwszych, najbardziej zawodnych wersji tego motoru. Miłośnicy motoryzacji ze zgrozą przyglądali się pierwszym próbom ograniczania pojemności skokowej na rzecz doładowania. Dziś nikogo nie dziwią silniki o stosunkowo małej pojemności w całkiem sporych autach, ale…

VW Garbus 1200 1965 r. widok z przodu

Garbus jak marzenie

„Marzyliśmy z żoną o klasycznym samochodzie, konkretnie – Volkswagenie Garbusie. Przez dwa lata myśleliśmy o tym bardzo poważnie. Sprawdzaliśmy w sieci co, kto i za ile sprzedaje. Już wtedy wiedziałem, że nie może to być Garbus na tzw. stojącej lampie”.   Nim marzenie się spełniło i prezentowany „Dolcwagen” był gotów, Kasia i Marcin musieli pokonać wiele przeciwności. Ale po kolei… Pewnego dnia Marcin…