Chcesz korzystać z podgrzewanych foteli w swoim BMW? Płać abonament - Trends Magazines

Chcesz korzystać z podgrzewanych foteli w swoim BMW? Płać abonament

BMW pokazało swój najnowszy samochodowy system operacyjny. Producent przy okazji opisał przyszłość zaawansowanych technologicznie pojazdów- będziecie zszokowani.

BMW stawia na bezprzewodowe aktualizacje. Będą one odgrywać dużą rolę w posiadaniu BMW, ale co ważniejsze, użytkownicy będą musieli zapłacić za wyposażenie już zainstalowane w swoich samochodach, takie jak np. podgrzewane fotele.

Twoje BMW to tylko wersja demo

Według BMW oznacza to, że teoretycznie będziesz mógł dokupić i aktywować podgrzewanie foteli, które i tak jest już oryginalnie w samochodzie. Być może dostępne będą również inne funkcje jak  automatyczne światła drogowe- potencjalnie lista jest bardzo długa.

Jeśli będziesz mieć ochotę na nowy dźwięk silnika, będziesz mógł także kupić nowy soundtrack w katalogu IconicSounds BMW – bez wymiany tłumika. Nawet zaawansowane funkcje bezpieczeństwa, takie jak Adaptive Cruise Control (ACC), nie są z założenia wyłączone z koncepcji serwisu subskrypcyjnego.

BMW 4 2020

„BMW pay”

Ale hej, jest dobra wiadomość: możesz uzyskać okres próbny dla wielu z tych funkcji! Wygląda na to, że niektóre opcje mogą być oparte na abonamencie, ale inne mogą zostać zakupione uiszczając jednorazową opłatę. Kupowanie będzie odbywać się przez infotainment w samochodzie lub nową aplikację My BMW.

Podobne

BMW 125i E30 – gdyby mały kompakt powstał w latach 80.

BMW dopiero na początku lat 2000. wpadł na pomysł, żeby stworzyć małego kompakta z silnikiem od BMW Serii 3. Nie mówimy tutaj o E36 czy E46 Compact, ale o najmniejszym BMW, czyli Serii 1. W sieci pojawiła się alternatywna wersji historii BMW w nadwoziu hatchback, czyli BMW 125i E30.  Jako pierwszego hatchbacka należy uznać BMW…

PODRÓŻYJ Ogórkiem przez Amerykę – książka dla miłośników podróży i motoryzacji

"Rok życia w busie, 50 tysięcy kilometrów amerykańskich dróg – a czasem bezdroży. Aga i Bartek oraz Venera – ich dzielny, prawie 50-letni Volkswagen Transporter – przemierzyli Kanadę, Stany Zjednoczone i Meksyk, zajrzeli też do Gwatemali i Belize." - Tymi słowami rozpoczyna się opis nowej książki, która powinna trafić w ręce każdego miłośnika klasycznej motoryzacji…