BMW M4 od Hamanna. Najszybsze w rodzinie. Osiąga 306,4 km/h!

BMW M4 od Hamanna. Najszybsze w rodzinie

Seryjne BMW M4 oferuje 431 KM i 550 Nm oraz – jeżeli zostanie doposażone w pakiet M Driver – rozpędza się do 280 km/h. Hamann uznał wymienione wartości za niewystarczające i zoptymalizował bawarskie coupé.

Znana z odważnych projektów firma ograniczyła zmian do absolutnie niezbędnych. 517 KM oraz 700 Nm udało się wycisnąć dzięki modułowi ingerującym w sygnały wysyłane przez fabryczny sterownik. Lepszą trakcję i wyższą precyzję prowadzenia zapewniły 20-calowe felgi Hamann Anniversary, opony wytrzymujące przynajmniej 340 km/h, obniżone i utwardzone zawieszenie oraz grubsze stabilizatory. Ponadto M4 otrzymało pakiet aerodynamiczny złożony z pokaźnego spojlera klapy bagażnika i dyfuzora – oba elementy wykonano z włókna węglowego.

Na owalnym torze w Papenburgu M4 Coupé rozpędziło się do 306,4 km/h. Żadne M4 nie uzyskało lepszego wyniku podczas oficjalnych testów – wynik uzyskany przez auto Hamanna potwierdzili specjaliści TÜV Rheinland, którzy kontrolowali próbę za pomocą urządzenia VBOX 3i GPS.

Wrażenie robi nie tylko sama prędkość, ale również tempo jej przyrastania. Na osiągnięcie 250 km/h M4 potrzebowało jedynie 1000 metrów! Po dwóch kilometrach prędkościomierz wskazał 290 km/h, a na kolejnym kilometrze rozpędził się do 306 km/h.

Podobne

Używane roadstery BMW. Efektowne i na każdą kieszeń

Zbliża się lato i pogoda będzie coraz lepsza – może czas pomyśleć o kupnie dwuosobowego kabrioletu? Jeżeli ostatnia odsłona Z4, na rynku wtórnym wyceniana przynajmniej na 70 tys. zł, jest chwilowo poza Twoim zasięgiem, nie ma się czym przejmować. Na rynku aut używanych czeka Z3, które zagrało w kilku filmach i zainspirowało pewien zespół do…

Max adrenaliny i minimum wydatków. Driftujące Gokarty! – VIDEO

Ten filmik świetnie pokazuje, ile zabawy można mieć gokartem. Okazuje się, ze wcale nie trzeba drogiego driftowozu za dziesiątki tysięcy złotych i całej oprawy w postaci toru i mechaników, żeby dać sobie potężnego kopa adrenaliny. I nie chodzi mam tutaj o gry komputerowe, tylko prawdziwą jazdę bokiem i palenie gumy... tzn. PCV. Świetna muzyka, jeszcze…