Alpina B3 Touring utknęła na przepaści - Trends Magazines

Alpina B3 Touring utknęła na przepaści

Nie mamy pojęcie co miał na myśli kierowca, który postanowił zjechać z drogi i wjechać na szlak pomiędzy skałami, a przepaścią. Nie zmieścił się na przejeździe i teraz jego Alpina nadaje się do malowania.

Ten kierowca ma świetny gust jeśli chodzi o dobór samochodu, ale niestety fatalne poczucie kierunku. 77-latek z Austrii postanowił nie posłuchać nawigacji i zjechać z wyznaczonej trasy. Nawet na oko widać, że to nie jest droga, po której mogą jeździć auta, Austriak postanowił jednak spróbować sił. Efekt widać na zdjęciach.

Świetna Alpina B3 Touring utknęła niedaleko jeziora Wolfgangsee, nieopodal Salzburga. Uszkodzenia są dość znaczne, ucierpiały obydwoje drzwi po obu stronach, a także tylny zderzak. 

Kierowcy i pasażerowi udało się jakoś wyjść z zatrzaśniętego pojazdu i na szczęście nikomu nic się nie stało. 77-latek został zmierzony alkomatem, był trzeźwy. Na miejsce przyjechała straż pożarna, która pomogła wyciągnąć Alpinę z wąskiego przejazdu. Austriak został ukarany mandatem za nieprzestrzeganie znaków drogowych i spowodowanie zagrożenia na szlaku turystycznym. Szkoda tylko pięknej Alpiny…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

BMW_F20_125d

BMW serii 1 drugiej generacji (F20) – czy warto kupować? – UŻYWANE

Napęd na tył oraz dostępność sześciocylindrowych silników czynią z jedynki wyjątkową propozycję w klasie kompaktowej. Wychodzącą właśnie z produkcji generację F20 można kupić za coraz bardziej rozsądną cenę.   Oczywiście już na początku trzeba sobie jasno powiedzieć – w przypadku samochodu, który w dobrej konfiguracji kosztował 120–150 tys. zł lub więcej, na okazyjne zakupy lepiej nie liczyć. Znalezienie F20 za mniej niż 35 tys. zł…

Skyrocket R32 Nissan Skyline R32

Skyrocket, czyli fenomenalny Skyline R32!

Obok tego Nissana raczej nie da się przejść obojętnie. Dziś porozmawiamy z właścicielem jednego z najbardziej wyjątkowych samochodów w skali kraju oraz ogromny pasjonat motoryzacji, nie tylko tej japońskiej. Mowa oczywiście o Adrianie Grabowskim, który z samochodami związany jest już od dziecka. Rozmawiamy z właścicielem fenomenalnego Skyrocket R32! -Pamiętam, że jako mały chłopiec wygrywałem podwórkowe…