Alpina B3 G20 - wspólna pasja - Trends Magazines

Alpina B3 G20 – wspólna pasja

Alpina B3 G20-1

Na ogół długo zastanawiamy się nad wyborem swoich czterech kółek. Bierzemy pod uwagę wiele czynników, takich jak: kolor, wyposażenie, dostępność, wygląd, cena, osiągi czy użytkowanie. Innym razem podejmujemy decyzję spontanicznie i czekamy, aż wszystko zweryfikuje czas. Bywa jednak i tak, że od początku wiemy, czego chcemy. Tak jak Magda!

BMW Trends prenumerata

Każdy maniak samochodowy, którego interesuje bawarski koncern motoryzacyjny, słyszał o niezwykłych autach tworzonych na bazie BMW, znanych pod nazwą Alpina. To firma budująca pojazdy na specjalne zamówienia. Prace są zaawansowane do tego stopnia, że każde auto otrzymuje nowy, indywidualny numer VIN. To nie taśmowa produkcja – liczba powstałych egzemplarzy jest ograniczona. Dzięki temu każdy jest niezwykle oryginalny.

Dla kobiety Pasją do Alpin zaraził Magdę mąż. Wojtek, znany kolekcjoner, od kilku lat jeździ autami z logo Alpina. Magda zdecydowała, że jej samochód również będzie wyjątkowy. Jak przystało na prawdziwą bizneswoman, postawiła na model B3. Był on świeżo po premierze i urzekł ją już samym wyglądem. B3 została zamówiona w niemieckiej sieci dealerskiej, ponieważ fabryka w Buchole nie prowadzi bezpośredniej sprzedaży.

Czas oczekiwania wynosił osiem miesięcy. Magda nie kryła zaskoczenia, gdy ujrzała czarny samochód o sportowej sylwetce. Widoczna na zdjęciach Alpina to sedan, pod maską którego pracuje silnik R6 2993 ccm o mocy 462 KM. Pierwszą setkę osiąga już po niespełna 3,6 s. Jej prędkość maksymalna wynosi 300 km/h. Te dane przekonałyby każdego zapalonego maniaka motoryzacyjnego.

Wygląd i biżuteria Osiągi robią wrażenie, ale B3 zachwyca pod wieloma względami. Jej front kojarzy się z dobrze wytrenowanym zawodnikiem. Widzimy spore, z daleka rozpoznawalne nerki, reflektory o groźnym spojrzeniu, wyprofilowaną maskę i muskularny przedni zderzak. Trzeba przyznać, że to auto ze sportowym pazurem. Intensywny czarny kolor ładnie kontrastuje z oryginalnym złotym dekorem, charakterystycznym dla Alpiny. Standardowo logo zostało umieszczone na środku w dolnej części przedniego zderzaka. Samochód zwraca uwagę nie tylko wyglądem, ale i dźwiękiem. Wszystko za sprawą układu wydechowego, który został zakończony czterema końcówkami. Idealnie pasuje do Alpiny. Wielu twierdzi, że koła w samochodzie to jego biżuteria. Prezentowane auto nie ma customowych obręczy. Oryginalne szprychowe felgi dobrze wypełniają przestrzeń pod błotnikami.

Ta Alpina B3 to obecnie najciekawsze BMW na sprzedaż. Szczególnie za tę cenę!

Ten blisko pięciometrowy sedan oferuje sporo przestrzeni wewnątrz. Ma czarno-pomarańczową tapicerkę. W centralnej części kokpitu znajduje się duży, czytelny ekran. Nie mogło zabraknąć elementów z logo Alpiny. Są na kierownicy oraz skórzanych fotelach, które dobrze trzymają ciało w zakrętach, jak to w sportowym wozie.

Magda użytkuje B3 od dwóch lat. Zapytana, za co najbardziej lubi swoją Alpinę, odpowiedziała, że za zestrojenie tego samochodu, jego charakter, wygląd, prowadzenie, moc i osiągi. Krótko mówiąc, za całokształt. Trudno się dziwić. Każdy chciałby chociaż przez jakiś czas pojeździć takim autem. My też!

Mariusz Majta
fot. autor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

Szybka akcja, czyli BMW serii 5 G30 po tuningu

Pierwsze egzemplarze nowego BMW serii 5 G30 dopiero pojawiają się na rynku. Niemieckie JMS Fahrzeugteile GmbH nie zwlekało i zaproponowało jeden z pierwszych pomysłów na modyfikację nowej piątki. Póki co zmiany są dosyć zachowawcze. JMS wyposażyło BMW serii 5 G30 w 20-calowe felgi Inferno firmy Barracuda. Obręcze z ramionami w charakterystycznym dla oryginalnych felg BMW…

VW_Beetle_Cabrio_Abt_tuning

Beetle cabrio nie musi być nudny. Ciekawy projekt ABT. – TUNING

ABT Sportsline oprócz innych modeli VW ma też propozycję dla Garbusa w wersji Cabriolet. Zdecydowano się na dyskretne korekty, by nie zaburzyć retroprezencji samochodu. Tuner uznał, że nadmiernie rozbudowany pakiet nie będzie pasował do obłej linii Garbusa. Beetle ubrano jedynie w dokładki obu zderzaków, nowe progi i brewki na reflektory. Niby niewiele, a samochód znacząco…