Sprzedający, często zawodowcy z autokomisów, skorzystają z każdej sztuczki, by jak najniższym kosztem poprawić wygląd pojazdu i zatuszować ślady zużycia. Tyczy się to zarówno aspektów wizualnych, jak i technicznych. Jak rozpoznać ukrytą wadę w aucie i nie dać się oszukać?
Ukryte wady w aucie – czego nie widać na pierwszy rzut oka?
Powypadkowy samochód może wyglądać równie dobrze, co sprawny, regularnie serwisowany pojazd. Różnice jednak widać w detalach oraz podczas jazdy próbnej. Dźwięk silnika i zawieszenia, wibracje, modyfikacje nadwozia – to wszystko sporo mówi o przeszłości auta.
Aby rozpoznać wszelkie problemy, potrzebujesz wiedzy, narzędzi oraz czasu na jazdę testową. Na co dokładnie zwracać uwagę?
Co naprawdę da się wykryć przy sprawdzaniu auta przed zakupem?
Przed oględzinami przygotuj komputer diagnostyczny OBD-II (lub zestaw adapter + aplikacja mobilna, który wypada nieco mniej dokładnie) oraz miernik grubości lakieru. Dzięki tym narzędziom szybciej wykryjesz część nieprawidłowości, których nie dostrzeżesz gołym okiem.
Z takim wyposażeniem rozpocznij oględziny nadwozia od czterech kluczowych czynności:
- sprawdź stan karoserii – szukaj większych i nierównych szczelin między poszczególnymi elementami nadwozia, które mogą być śladem po wymianach i naprawach,
- przyjrzyj się lakierowi – sprawdź, czy barwa nie różni się na sąsiadujących częściach oraz przyłóż miernik grubości lakieru w kluczowych punktach, m.in. na drzwiach, słupkach, progach i masce. Istotne są wyraźne odstępstwa (np. ponad 200–250 µm lub duże różnice między elementami symetrycznymi) i spójność wyników w wielu punktach pomiarowych,
- zweryfikuj pojazd od spodu – sprawdź podłużnice, podłogę, punkty mocowania zawieszenia, spawy
- porównaj datę produkcji szyb – jeśli któraś różni się od pozostałych, może to być ślad po stłuczce. Pamiętaj jednak, że równie dobrze szyba mogła zostać po odprysku lub uderzeniu kamienia.
Pamiętaj, że wykryte nieprawidłowości nie muszą oznaczać, że auto ma za sobą poważny wypadek. Czasem większa grubość lakieru to wynik czysto wizualnych poprawek. Podejrzane są sytuacje, gdy z jednej strony auta widzisz większe szczeliny między częściami, różnice w grubości lakieru oraz ewentualnie wymienione szyby. Szczególnie jeśli właściciel upiera się, że auto jest bezwypadkowe.
Następnie skorzystaj z komputera diagnostycznego. Podepnij go do auta przed jazdą próbną i zaraz po niej. Dzięki temu przekonasz się, czy sprzedawca kasował wcześniej błędy. Po skasowaniu błędów część z nich może wrócić w trakcie jazdy lub po wykonaniu pełnych cykli diagnostycznych, ale nie zawsze dzieje się to od razu.
Jazda testowa – na co zwracać uwagę?
W trakcie jazdy testowej zwracaj też uwagę na:
- podejrzane dźwięki, wibracje i nierówną pracę silnika oraz zawieszenia,
- płynne działanie skrzyni biegów, sprzęgła, gazu i hamulców,
- niepokojące zapachy (np. benzyny, spalenizny).
Tylko w ten sposób sprawdzisz, czy silnik, zawieszenie i pozostałe kluczowe układy są sprawne. Jeśli cokolwiek wyda Ci się podejrzane, skonfrontuj swoje przemyślenia z właścicielem.
Skorzystaj z profesjonalnego sprawdzania auta przed kupnem!
Aby zakończyć oględziny z konkretną wiedzą na temat stanu technicznego auta, konieczna jest wiedza oraz kilka narzędzi. Nie każdy ma czas, by zapoznawać się z podstawami mechaniki samochodowej. Jeśli należysz do takich osób, przemyśl współpracę z rzeczoznawcą samochodowym.
To doświadczony ekspert, który dokona szczegółowych oględzin samochodu, a następnie przygotuje dokładny raport. Dzięki niemu bez wychodzenia z domu poznasz stan techniczny auta i dowiesz się, czy warto je kupić. Zapoznaj się z usługą sprawdzania auta przed kupnem w Autotesto i zainwestuj w dobrej jakości pojazd.
(Artykuł sponsorowany)

