Małe początki wielkich marek dzięki VW - Trends Magazines

Małe początki wielkich marek dzięki VW

Firmowy VW Blue Ribbon Sports

Największe i najbardziej rozpoznawalne firmy świata często są napędzane pasją i ambicjami ich właścicieli. Nie każdy wie, że trzy z nich udało się rozkręcić dzięki autom marki Volkswagen.

Niewiele firm może obyć się bez własnych aut. Bardzo często są one niezbędne już od początku działalności biznesowej. Trudno wyobrazić sobie na przykład pizzerię, która nie dowozi posiłków do klientów. Bracia Tom i James Monaghanowie w 1960 roku za zaledwie 900 dolarów kupili małą pizzerię DomiNick’s w Ypsilanti w stanie Michigan. W pierwszym roku działalności dostarczali pizzę Garbusem z 1959 roku. James nie był przekonany, czy chce rezygnować z etatu listonosza, więc sprzedał bratu swój pakiet udziałów w zamian za firmowego Volkswagena.

O tej i innych ciekawych historiach przeczytasz TUTAJ.

Podobne

Używany Volkswagen Golf VII. Zalety, wady i typowe usterki. Czy warto kupić?

Volkswagen Golf GTE. Test hybrydy, która wymaga wyrzeczeń

Doskonale wygląda, świetnie jeździ i pali niewiele. Ideał? Nie do końca. W naszych warunkach hybrydowy Golf GTE wymaga jednak pewnych wyrzeczeń. Volkswagen nie spieszył się z wprowadzaniem samochodów hybrydowych do salonów. I dobrze, bo tym samym uniknięto niedopracowanych modeli. Trzonem hybrydowej oferty koncernu staje się linia GTE. To hybrydy z możliwością „dokarmiania” akumulatora trakcyjnego prądem…

VW Golf R VII – czarny bandyta

Golfy modyfikowane są przez fanów na wiele sposobów. Pneumatyczne zawieszenie, mocny i bardzo często niefabryczny silnik oraz masa motoryzacyjnej galanterii w przypadku II, III czy nawet IV generacji niemieckiego kompaktu nikogo już nie zaskakują. Albert postanowił jednak zmienić niemalże nowy model. Oto bardzo mocny i efektowny VW Golf R VII. Golf R siódmej generacji po liftingu…