Małe początki wielkich marek dzięki VW - Trends Magazines

Małe początki wielkich marek dzięki VW

Firmowy VW Blue Ribbon Sports

Największe i najbardziej rozpoznawalne firmy świata często są napędzane pasją i ambicjami ich właścicieli. Nie każdy wie, że trzy z nich udało się rozkręcić dzięki autom marki Volkswagen.

Niewiele firm może obyć się bez własnych aut. Bardzo często są one niezbędne już od początku działalności biznesowej. Trudno wyobrazić sobie na przykład pizzerię, która nie dowozi posiłków do klientów. Bracia Tom i James Monaghanowie w 1960 roku za zaledwie 900 dolarów kupili małą pizzerię DomiNick’s w Ypsilanti w stanie Michigan. W pierwszym roku działalności dostarczali pizzę Garbusem z 1959 roku. James nie był przekonany, czy chce rezygnować z etatu listonosza, więc sprzedał bratu swój pakiet udziałów w zamian za firmowego Volkswagena.

O tej i innych ciekawych historiach przeczytasz TUTAJ.

Podobne

Tuning-VW-Garbus-1200-widok z przodu

Wygładzony Garbus z 1970 roku

VW Garbus jest tym dla Niemców, czym Maluch dla Polaków. To nie tylko samochód, który zmotoryzował naród, ale także symbol nowej jakości życia. Kilkadziesiąt lat temu był szczytem marzeń, dziś odszedł w zapomnienie. Tylko za sprawą grupy prawdziwych maniaków możemy jeszcze podziwiać pojedyncze pięknie utrzymane egzemplarze przypominające o latach jego niebywałej popularności. Od kiedy Piotrek…

Syncro – napęd na każdą drogę

Trzy dekady temu Volkswagen przedstawił pierwszego Transportera syncro. Napęd na cztery koła został dobrze przyjęty przez klientów – nie zabrakło go na liście opcji dla kolejnych generacji użytkowego Volkswagena. W latach 80. XX wieku świat motoryzacji zaczął przekonywać się do napędu na cztery koła. Duża w tym zasługa rajdowego Audi quattro, które w chwili debiutu…