Kupujemy używane BMW E53 X5 4.8is (2004–2006) - Trends Magazines

Kupujemy używane BMW E53 X5 4.8is (2004–2006)

Pierwsza generacja X5 udowodniła, że SUV może dobrze się prowadzić. 4.6is oraz oferowane później 4.8is, czyli flagowe wersje uterenowionego BMW, postawiły poprzeczkę jeszcze wyżej, potwierdzając, że auto może dorównywać osiągami sportowym modelom.

Produkcja BMW X5 ruszyła w 1999 r. Na mocne odmiany klienci musieli czekać jednak dosyć długo. Dopiero w 2002 r. do salonów trafiło 4.6is z opracowaną przez inżynierów Alpiny 367-konną jednostką M62 4.4 V8. Produkcję sportowego SUV-a wygaszono w lipcu kolejnego roku – zbiegło się to z modernizacją X5. W kwietniu 2004 r. rozpoczęła się produkcja flagowego wariantu 4.8is z silnikiem N62 o pojemności  4,8 litra. Projektanci BMW zadbali o wygląd obu wersji, wyposażając je w pakiety stylistyczne z drapieżniej uformowanymi zderzakami i 20-calowymi felgami. Zmiany na lepsze zaszły też w kabinach, gdzie poza mocniej wyprofilowanymi fotelami pojawiły się znane z M3 czy M5 panele wskaźników z szarym tłem, czerwonymi igłami, termometrem oleju oraz obrotomierzem z żółtym polem, które skraca się w miarę osiągania przez silnik temperatury roboczej.

Wybrać 4.6is z uchodzącym za pancerny motorem M62 czy pogodzić się z możliwymi problemami jednostki N62 i zainwestować w młodsze oraz łatwiejsze do znalezienia 4.8is z odświeżonym nadwoziem i wnętrzem, elektronicznie sterowanym napędem xDrive oraz nowocześniejszym, sześciostopniowym automatem ZF 6HP – zdania są podzielone. Mimo dużej pojemności i wolnossącej konstrukcji silnik N62 nie jest całkowicie wolny od problemów technicznych. Przy większych przebiegach możliwe są wycieki oleju. Trudniejszymi i bardziej kosztownymi do usunięcia mankamentami są przepuszczające olej uszczelniacze zaworowe czy nieszczelności przy magistrali wodnej pomiędzy cylindrami. Szczególnie druga z wymienionych przypadłości jest irytująca, gdyż awarii ulega prosta i tania część, jednak naprawa według fabrycznej procedury pochłonie 8–10 tys. zł, a alternatywną, opracowaną przez niezależne warsztaty metodą – przynajmniej 1–2 tys. zł.

Przymierzając się do zakupu X5 w wersji is nie wolno zapominać także o kosztach eksploatacji. Już sam komplet markowych opon w rozmiarze 275/40 R20 / 315/35 R20 do wydatek rzędu 3–5 tys. zł. Na zimę można założyć nieco tańsze (ok. 2.500 zł) koła 255/55 R18. Do tak ciężkiego i szybkiego auta zdecydowanie odradzamy tanie ogumienie z Chin.

We znaki mogą dać się wydatki na paliwo. BMW deklarowało 18,7 l/100 km w cyklu miejskim i 10,5 l/100 km w trasie, co może pokryć się z rzeczywistością, jeżeli kierujący ma lekką nogę. Pokusie zdecydowanego dociśnięcia gazu trudno nie ulec, gdy pod maską bulgocze osiem cylindrów, zawieszenie jest sztywne, a hamulce mocniejsze niż w pozostałych X5.

W Polsce podaż używanych X5 w odmianach is jest symboliczna. Jeżeli czas nagli, na zakupy warto udać się do Niemiec. Nawet tam swoboda wyboru jest ograniczona, a ceny aut wyśrubowane. Na 4.6is trzeba wyłożyć co najmniej 8.000 euro. Na najlepsze egzemplarze z małym przebiegiem, wymienionym Vanosem i nową skrzynią biegów trzeba przeznaczyć ok. 13 tys. euro. Z kolei sprzedający 4.8is liczą na 10–17 tys. euro.

Szymon Łukasik, Fot. BMW

Silnik 4.8 V8 (360 KM, 500 Nm)
Skrzynia biegów 6-stopniowa, automatyczna
Długość/szerokość/wysokość 4667/1925/1688 mm
Rozstaw osi 2820 mm
Koła 275/40 R20/315/35 R20
Masa własna 2200 kg
0–100 km/h 6,1 s
V maks. 246 km/h

To warto wiedzieć:
Namiastka E53 X5 M, które nie trafiło do produkcji
– X5 4.6is/4.8is należą do najrzadszych modeli BMW

Tym się nie przejmuj:
Przebieg – właściwie serwisowany egzemplarz przejeździ 300 tys. km i więcej

To warto sprawdzić:
Zgodność samochodu z oryginałem
– Kondycja układu napędowego

Podobne

1000-konny rekin – TUNING

Skandynawia to kraina motoryzacyjnych projektów, które wzbudzają zachwyt na całym świecie. Jednym z nich jest to BMW serii 3 typoszeregu E21. Z daleka wygląda normalnie, wręcz skromnie. Bazą do jego budowy było 316 z 1982. Po prostu fajnie utrzymany rekin- "zawsze spoko". Dopiero z bliska zauważymy, że to auto jest totalnie szalone, jak Wiking w…

BMW i3 czy Ferrari 308? Który pojedzie dalej za 10 funtów?

Porównanie BMW i3 i Ferrari 308 to jak porównanie koszuli do spodni. Ktoś jednak postanowił zestawić te dwa odległe auta ze sobą i sprawdzić, które pokona większy dystans za paliwo warte 10 funtów. Jaki będzie wynik? Właściciele aut elektrycznych często prowadzą w nerwach - "czy wystarczy mi energii, aby dojechać do celu?" Wynika to z…