HARDCORE. MINI JCW GP- PREZENTACJA - Trends Magazines

HARDCORE. MINI JCW GP- PREZENTACJA

Zapraszamy na randkę z najnowszym Mini Cooperem Works GP. Jeszcze nie tak dawno 200 KM w hot-hatchu wystarczało. Dziś moc coraz częściej przekracza magiczną barierę 300 KM i Mini Cooper Works GP dołącza do grona najmocniejszych. Jednak to nie osiągi podobają Nam się najbardziej. Najnowsze GP „kupiło” nas swoimi poszerzeniami z włókna węglowego-są po prostu bezbłędne. Zobaczcie, czym jeszcze GP różni się od słabszych wersji:

  • Czterocylindrowy silnik MINI TwinPower Turbo o pojemności 2,0 l, moc 225 kW (306 KM), moment obrotowy 450 Nm To 75 KM większa moc niż MINI John Cooper Works.
  • Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,2 s, prędkość maksymalna 265 km/h (nielimitowana).
  • Specjalne, przystosowane do maksymalnych osiągów smarowanie i chłodzenie.
  • Specjalnie dostosowany do tego modelu sportowy układ wydechowy 
  • 8-stopniowa sportowa skrzynia Steptronic z mechaniczną blokadą dyferencjału przedniej osi.
  • Specjalna konstrukcja i zestrojenie układu jezdnego, obniżenie o 10 mm w porównaniu z MINI John Cooper Works.
  • Wydajniejszy sportowy układ hamulcowy.
  • Niezwykle sztywna struktura karoserii, zawieszenia silnika i punktów mocowania układu jezdnego.
  • Specjalnie dostosowany do tego modelu pas przedni i tylny.
  • Spojler dachowy z konturami skrzydeł.
  • Wydatne poszerzenia nadkoli z karbonu.
  • Wnętrze z dwoma fotelami i specjalnie dostosowanym kokpitem.

Podobne

Tuning BMW M2 CSR. 610 KM z 3.0 R6!

Przed laty jednym z najpopularniejszych sposobów na radykalne zwiększenie mocy silnika były swapy. W dobie turbodoładowanych jednostek clou programu stały się ingerencje w elektronikę. Lightweight Performance postanowiło połączyć oba zabiegi. W mocnym już w standardowej wersji M2 zamontowano wyżyłowany, a zarazem bardziej pancerny silnik z M3, który następnie poddano konkretnemu tuningowi. Efekty robią wrażenie. Projekt…

BMW M240i 2022 nerki

Kierowcy BMW nie znają przepisów

A przynajmniej tak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjską firmę leasingową. Według nich kierowcy aut BMW najgorzej znają przepisy ruchu drogowego.  I wcale nie chodzi tu o stereotypy o kierowcach BMW (wszyscy wiedzą jakie). Brytyjczycy postanowili przebadać 1001 osób i zadać im te same pytania dotyczące ruchu drogowego. Kierowcy bawarskiej marki wypadli najgorzej. Najlepiej z…