BMW pokazało emocjonujący filmik, który przypomina dlaczego kochamy te auta - Trends Magazines

BMW pokazało emocjonujący filmik, który przypomina dlaczego kochamy te auta

BMW Freude forever

BMW opublikowało filmik, na którym widzimy zmyśloną historię o seniorze, który oddaje swoje prawo jazdy. Nachodzi go sentymentalna myśl, gdy odbierał swoje prawo jazdy i po raz pierwszy zasiadał za kierownicą BMW, a był to nie byle jaki model bo E30. BMW TRENDS prenumerata

W Polsce nie ma obowiązku oddawania prawa jazdy, gdy przekroczy się stosowny wiek, choć Unia Europejska przygotowała w zeszłym roku projekt, który zakłada, że każdy kto przekroczy 70 lat powinien oddać swój dokument. Dla niektórych byłaby to straszna perspektywa, tak jak jest dla fikcyjnego Roberta, który pojawia się w filmiku BMW „Freude forever”. 

Najlepsze reklamy BMW

Widzimy, jak Christopher (syn) oraz Robert (ojciec) znajdują się w urzędzie, gdzie senior jest zmuszony oddać swoje prawo jazdy. Nachodzą go wspomnienia, jak odbierał swój dokument kilkadziesiąt lat wcześniej. Wówczas uczył się jeździł na BMW E30 swojego ojca.

Ponieważ czasy się zmieniły, jego syn jeździ już nowoczesnym BMW i4, który również potrafi dać dużo „Freude am Fahre”, czyli radości z jazdy, co już mieliśmy okazję sprawdzić podczas testu. 

Mamy nadzieję, że w Polsce nie trzeba będzie oddawać prawa jazdy po przekroczeniu pewnego wieku, bo my mamy zamiar jeździć aż do śmierci!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne

Rimac pokazuje, jak pobić 23 rekordy w jeden dzień

Jeśli ktoś nie lubi pojazdów elektrycznych będzie musiał przyznać, że auta takie jak Rimac robią kolosalne wrażenie. Nie tylko ze względu na wygląd, ale także osiągi, którym nie jest w stanie dorównać żaden samochód spalinowy.  Rimac Automobili to chorwackie przedsiębiorstwo założone w 2009 roku przez Mate'a Rimaca. Swoją przygodę z elektrycznością Mate zaczynał od konwersji…

Tuning VW Golf Mk1 widok od tyłu

Ten wyjątkowy Golf Mk1 kosztował tylko 5oo zł!

Wszyscy modyfikujący swoje autka miłośnicy Volkswagenów starają się, by stały się one wyjątkowe. Każdy szuka unikatowego modelu, dodatków czy rzadko spotykanych części. Prezentowany Golf bije jednak na głowę wszystkie inne. Po pierwsze, za jego kierownicą zasiada kobieta, co już czyni go niepowtarzalnym, po drugie, kosztował 500 zł, a to niewiele więcej niż chociażby felgi w…