ASO: Zostawiasz auto i wrzucasz kluczyk do skrzynki - Trends Magazines

ASO: Zostawiasz auto i wrzucasz kluczyk do skrzynki

BMW proponuje higieniczną formę obsługi klientów w czasach kwarantanny z powodu koronawirusa SARS-CoV-2. To Bezpieczny Serwis i działa w bardzo prosty sposób.

Kierowca, który po wcześniejszym umówieniu się przyjeżdża do serwisu partnerskiego BMW, nie musi nawet wchodzić do budynku. Wystarczy, że uda się do umieszczonej przy wejściu skrzynki Drop Box, na której znajdują się specjalnie przygotowane formularze. Wypełniony dokument wraz z kluczykami do samochodu, należy włożyć do koperty, a następnie umieścić ją w skrzynce Drop Box.

Tak przygotowany zestaw odbiera doradca, który dokładnie dezynfekuje skrzynkę, by zadbać o bezpieczeństwo kolejnej osoby. Klient, który pozostawia swoje auto w serwisie, otrzymuje później video prezentujące stan techniczny pojazdu (usługa Smart Video Communication). Właściciel auta sam decyduje, które elementy chce wymienić, na podstawie przejrzystej listy wraz z cenami i może z dowolnego miejsca zatwierdzić naprawy. Płatności za serwis dokonuje się online.

Zanim samochód będzie gotowy do odbioru, pracownicy serwisu dokonują jego dokładnej dezynfekcji. Gdy usługa jest wykonana, kontaktują się oni z Klientem, by uzgodnić dogodny dla niego termin odbioru auta. Czynność ta także odbywa się bez kontaktu między serwisantem, a Klientem – samochód czeka z kluczykami przygotowanymi w kopercie.

Podobne

Schwimmwagen, czyli pływający Volkswagen Typ 166

Zdobycie przez Rosjan w lutym 1943 roku Stalingradu i przegrana armii hitlerowskiej w lipcu tego samego roku w wielkiej bitwie wojsk pancernych na łuku kurskim to dwa potężne ciosy zadane Niemcom w czasie II wojny światowej, które przyczyniły się do ich ostatecznej klęski. W tym samym czasie daleko od równin Rosji i Ukrainy w ogromnych…

Kierowca Bugatti Chirona skrytykowany przez niemieckie ministerstwo transportu

Czeski biznesmen Radim Passer sfilmował swój wyczyn wyciskając siódme poty ze swojego Bugatti Chirona. Pomimo, że jeździł po autostradach bez limitów prędkości, sprawę skrytykowało niemieckie ministerstwo transportu. Polityka niemiecka zdaje się iść w stronę zlikwidowania autostrad bez limitów prędkości, więc być może to ostatnie chwile, gdy kierowcy mogą cieszyć się pełną mocą silników swoich samochodów.…