Audi RS6 Allroad? Tak, ono istnieje! - Trends Magazines

Audi RS6 Allroad? Tak, ono istnieje!

Co powiecie na połączenie dwóch skrajnie różnych odmian Audi A6? Uterenowione Allroad i sportowe RS6 w jednym? Czy to możliwe? Tak, a na dodatek teraz można je kupić.

Niedawno prezentowaliśmy wam piekielnie mocnego Golfa R32, ale historia tego Allroad Quattro jest zupełnie inne. Toczy się wokół Audi A6 typoszeregu C5. Za bazę tego auta posłużyło Audi A6 Allroad Quattro z silnikiem 2.5 TDI z przebiegiem 265 tys. km. Właścicielowi to jednak nie wystarczyło i postanowił zmienić poczciwego diesla na motor 4.2 V8 z podwójnym turbodoładowaniem wprost z Audi RS6. 

Manual zamiast automatu i te dywaniki!

Moc silnika w serii wynosi 450 KM, a za pomocą tunera MTM można go wzmocnić nawet do 510 KM. Co więcej, w aucie zaszła zmiana w przekładni – zamiast skrzyni automatycznej pojawił się tutaj „manual”. Poza tym właściciel postanowił dodać kilka innych podzespołów z Audi RS6 C5 – zwrotnicę, tylną oś, przednie i tylne hamulce, zbiornik, pompy, wydech i ECU. Pneumatyczne zawieszenie także poszło w odstawkę, a zamiast dużych opon poprawiających właściwości terenowe, pojawiły się równie duże (20-calowe), ale felgi z Audi RS5. 

Żeby RS6 Allroad bardziej zwracało na siebie uwagę (owadów), oklejono je żółtą folią. Kolorowy motyw pojawił się też na wewnętrznych „dekorach”. No i teraz najlepsze – dywaniki. Toż to majstersztyk! Któż by nie chciał mieć pod nogami dywanu z przedszkola.

To kanarkowo-żółte cudo może być wasze. Na niemieckim ebay’u pojawiło się ogłoszenie, w którym właściciel podkreśla, że Audi RS6 Allroad nie jest igłą i trzeba włożyć w niego trochę serca. Auto kosztuje 17 990 euro, czyli ok. 83 000 zł. Warto?

Konrad Maruszczak

fot. ebay

Podobne

Żeby 2020 był rokiem nowej klasy! – TRENDS ŻYCZY

Drodzy Czytelnicy, Dziś sylwester, a jutro zaczynamy 2020. Tak tak, to będzie rok pod krypotnimem Neue Klasse... Nowa klasa- tak właśnie będzie w Trends. Nasze głowy są pełne pomysłów na to, co dalej będzie się działo na portalu i na łamach magazynów. A Wam życzymy, aby dzisiejsza feta przebiegła bezpiecznie do samego końca i żeby…

TEST BMW M135 F70 – (za) grzeczny chuligan

To auto wygląda jak niezły rozrabiaka, taki chłopak "wybij okno". Trzeba przyznać, że to chuligan po siłowni, bo pod maską pracuje 300 KM, ale jest z tym autem pewien problem. Oto test BMW M135.  Gdy w 2004 roku świat ujrzał pierwsze kompaktowe BMW (pierwsze, nie licząc odmian E36 i E46 Compact), na twarzach fanów marki…