|
BMW poddało niewielkim zmianom dwa modele serii 3 – coupé i cabrio. Oba modele mają teraz nieco inne zderzaki, chłodnicę i lusterka. Największą zmianą są jednak światła LED – te z przodu mają charakterystyczny, obrączkowy kształt, a te z tyłu nie tylko lepiej wyglądają, ale także poprawiają bezpieczeństwo (szybciej się zapalają i są lepiej widoczne). Na razie najmocniejsza wersja 335i ma pod maską 306 KM, ale w przyszłym roku pojawi się odmiana 335is, która będzie jeszcze mocniejsza i jeszcze bardziej sportowa. Jak bardzo? Na razie brak jakichkolwiek szczegółów, ale to chyba nie problem, bo już model bez dodatkowej litery „s” jest szybki. Setkę zalicza w 5,5 s (cabrio – 5,8 s) i rozpędza się maksymalnie do 250 km/h. Odmiana 335i dostępna jest opcjonalnie z napędem na cztery koła, podobnie jak wersja 328i z zaprzęgiem 230 KM. BMW na razie milczy na temat możliwości tego modelu, ale można oczekiwać, że osiągi będą na wysokim poziomie (około 7 s do setki, maksymalnie 250 km/h).  Dla nieco bardziej rozsądnych i mniej zamożnych klientów przygotowano nowego turbodiesla i podstawowy silnik benzynowy. Model 320d coupé ma 184 KM i 380 Nm (poprzednik – 177 KM i 350 Nm). Większa moc to lepsze osiągi (7,5 s do setki, o 0,4 szybciej) oraz, co ciekawe, niższe spalanie (4,7 zamiast 4,8 l) i niższa emisja CO2 (125 wobec 128 g/km). Podstawowy model serii 3 coupé i cabrio oznaczony jest jako 318i i wyposażony jest w dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 143 KM. Auto osiąga setkę w 9,1 s (cabrio – 10,3 s) i spala średnio 6,3 l (cabrio – 6,6 l). Co poza tym? Do wersji cabrio można zamówić znaną już z serii 1 skórę, która odbija promienie słoneczne, przez co nie nagrzewa się tak bardzo jak zwykła skórzana tapicerka. FO Fot. BMW
|